„Niczyje zdrowie, wolność ani mienie nie są bezpieczne, kiedy obraduje parlament” – mawiał klasyk. Sejm w czwartek po godzinie 9 wznowił obrady.
Posłowie będą m.in. głosować nad wyborem nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Będzie to uzupełnienie wakatu po sędzim Andrzeju Zielonackim, który niedługo kończy kadencję.
Kadencja Zielonackiego upływa 28 czerwca. Na to stanowisko jest dwóch kandydatów – grupa posłów KO, PSL, Lewicy i Centrum zgłosiła Sławomira Patyrę, konstytucjonalistę z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a grupa posłów PiS po raz siódmy zaproponowała kandydaturę Artura Kotowskiego, profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Sejm wybiera sędziów TK indywidualnie na dziewięcioletnie kadencje, bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Posłowie przeprowadzą też głosowania m.in. nad poprawkami Senatu do kilku ustaw.
Wcześniej Izba rozpatrzy rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego. Projekt, zwany także ustawą antymobbingową, został przygotowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Według propozycji mobbingiem będą zachowania mające charakter nawracający, powtarzający się lub stały, które pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy. W projekcie uznano, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny. Uniezależniono również uznanie za mobbing od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku. Za mobbing będzie się też uznawać nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań.
Pracownik, który doznał mobbingu, otrzyma prawo do ubiegania się u pracodawcy o zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Będzie mógł również dochodzić odszkodowania. Pracodawca, który wypłaci zadośćuczynienie lub odszkodowanie, będzie miał prawo dochodzić od osoby, od której pochodziły zachowania stanowiące mobbing, wyrównania poniesionej szkody.
Posłowie mają też zapoznać się z dokumentem dotyczącym stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działań realizowanych w tym zakresie w 2025 r.
Tymczasem im więcej ustaw, tym więcej potencjalnych ingerencji w życie obywateli!
