„Swoją nierozważną polityką symboliczną prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński wywołał w Polsce uzasadnione oburzenie” – napisał w poniedziałek „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Niemiecki dziennik wzywa Kijów do podjęcia „działań ograniczających szkody” po decyzji dotyczącej UPA.
„Podejście do skomplikowanych i często bardzo krwawych relacji polsko-ukraińskich w XX wieku jest stale drażliwym tematem w stosunkach obu państw” – zauważa FAZ.
Dlatego też Kijów „powinien był przewidzieć polskie oburzenie z powodu nadania jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia 'Bohaterów UPA’”.
FAZ podkreśla, że UPA ma w Polsce i na Ukrainie „różne znaczenia symboliczne”.
„Na Ukrainie w UPA widzi się przede wszystkim partyzantów, którzy po 1945 roku walczyli przeciwko terrorystycznym rządom Stalina. Dla Polaków UPA jest natomiast organizacją, której członkowie w latach 1943–1945 [w rzeczywistości do 1947 roku, czyli do przeprowadzenia akcji „Wisła” – red. nczas] na zachodzie dzisiejszej Ukrainy [przed II wojną światową terytorium II RP – red. nczas] zamordowali dziesiątki tysięcy polskich cywilów” – czytamy w gazecie.
W ocenie FAZ prezydent Zełeński „uprawiając politykę za pomocą symboli historycznych, nie pozostawia już miejsca na rozróżnienia i związaną z nimi moralną niejednoznaczność”. Według dziennika oburzenie Polaków jest „uzasadnione, niezależnie od tego, do jakich politycznych gierek prezydent Karol Nawrocki wykorzystuje teraz całą sprawę”.
FAZ ocenia, że dla Ukrainy „stawka jest wysoka”, bo spór może zakłócić organizowaną pod koniec czerwca w Gdańsku Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy. W dłuższym terminie Ukraina może też „zrazić do siebie jednego ze swoich najważniejszych rzeczników w UE i NATO”.
„Zełeński musi podjąć działania ograniczające szkody” – ocenił FAZ.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” elitarnemu Samodzielnemu Centrum Sił Operacji Specjalnych „Północ”. Decyzja Zełeńskiego wywołała burzliwe reakcje w Polsce, choć był to tylko jeden z niezliczonych przykładów banderyzowania Ukrainy na przestrzeni wielu już lat.
Prezydent Karol Nawrocki postanowił, że 8 czerwca jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie Zełeńskiemu tego odznaczenia. Order Orła Białego przyznał Zełeńskiemu w 2023 r. ówczesny prezydent Andrzej Duda, choć nikt nie wie, za co chociażby formalnie to odznaczenie miałby otrzymać.
Decyzja w sprawie odebrania orderu prezydentowi Ukrainy dotychczas nie zapadła.
