W Lublinie 41-letni murzyn zaatakował i poważnie ranił 40-letniego mężczyznę. Obywatel Zimbabwe był pod mocnym wpływem alkoholu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w lokalu w centrum Lublina w lokalu gastronomicznym. Jeden ze świadków przekazał, że murzyn odepchnął stojącego przy barze innego mężczyznę.
Chwilę potem miała miejsce wydania zdań i obaj się rozeszli. Agresywny obywatel Zimbabwe jednak po chwili wrócił i uderzył mężczyznę w głowę szklanką z piwem.
– Napastnik był agresywny. Na szczęście szklanka trafiła w tył głowy, a nie w twarz czy w szyje. U zaatakowanego pojawiło się silne krwawienie – relacjonował świadek.
Informację potwierdziła mł. asp. Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Dodała, że napastnik z Afryki został zatrzymany przez pracowników ochrony. Następnie przekazano go policjantom.
41-letni obywatel Zimbabwe został zabrany najpierw do izby wytrzeźwień. Teraz policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
Napadnięty mężczyzna trafił do szpitala. Założono mu szwy na rozległej ranie. Stwierdzono też obrażenia rdzenia kręgowego.
