Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą. – Nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa – uzasadnił swoją decyzję.
Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawa ją wprowadzająca przeszły przez obie izby parlamentu jako pierwsze w historii regulacje pozwalające na formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych.
Rządowa propozycja zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą między nimi takie sprawy jak wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz kwestie pochówku. Do umowy można byłoby także załączyć aneks zawierający testamenty obu stron.
O zawetowaniu ustawy prezydent Karol Nawrocki poinformował na swojej stronie internetowej i w serwisie X. – Jako strażnik konstytucji nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa – uzasadnił swoją decyzję w opublikowanym wideo, zaznaczając, że małżeństwo, czyli związek kobiety i mężczyzny, znajduje się pod ochroną i opieką państwa.
Zdaniem prezydenta, rządowa propozycja to nie tylko techniczne regulacje ułatwiające codzienne funkcjonowanie – jej istotą było stworzenie nowej sformalizowanej instytucji prawa rodzinnego, wyposażonej w szeroki katalog uprawnień zbliżonych do uprawnień małżeńskich: rejestrację związków, ustawowe obowiązki wzajemnego szacunku, lojalności, pomocy i troski oraz przywileje podatkowe, spadkowe, socjalne, emerytalne.
– A więc odtwarzany jest prawny rdzeń małżeństwa, ale pod inną nazwą i bez pełnego katalogu zobowiązań wynikających z małżeństwa – stwierdził Nawrocki.
Prezydent zastrzegł, że weto nie zamyka dyskusji o problemach osób bliskich i że dostrzega on potrzebę uregulowania sytuacji, w których człowiek potrzebuje pomocy zaufanej osoby w sprawach zdrowotnych, organizacyjnych, administracyjnych i osobistych.
– Nie każda pomoc wymaga od razu ustanawiania pełnomocnika czy korzystania z innych szczególnych trybów prawnych. Życie społeczne potrzebuje instrumentu prostszego, bardziej ludzkiego i bardziej zakorzenionego w zaufaniu bez wprowadzania ideologicznych zmian w prawie rodzinnym – ocenił.
Dodał przy tym, że należy uprościć udzielanie pełnomocnictw, zasady reprezentacji, kwestie związane z pochówkiem, dostępem do dokumentacji medycznej. – Takie rozwiązania powinny być jednak dostępne dla obywateli niezależnie od charakteru ich relacji – podkreślił.
Mówiłem w czasie kampanii wyborczej, że jestem gotowy do rozmowy o ustawie regulującej status osoby najbliższej. Jednak zawsze podkreślałem, że nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie – Prezydent RP Karol Nawrocki. pic.twitter.com/WfEDVkj1uI
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
Jako strażnik Konstytucji nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa, określonego w artykule 18. Konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny znajdujący się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej – Prezydent RP Karol Nawrocki. pic.twitter.com/AH5F1F5q0w
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
Nie zgadzam się na wprowadzanie tylnymi drzwiami związków partnerskich, które mają zastąpić czy podmienić instytucje małżeństwa – Prezydent RP Karol Nawrocki. pic.twitter.com/H3e8VGCZI2
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
Rodzina jest wspólnotą o fundamentalnym znaczeniu dla przetrwania narodu. pic.twitter.com/nkfU2cCkPe
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
Rząd przedstawiał projekt jako odpowiedź na codzienne problemy osób pozostających w związkach nieformalnych. Tymczasem ustawa wprowadzająca zmienia aż 238 innych ustaw – Prezydent RP Karol Nawrocki. pic.twitter.com/w48Qsv0Qsh
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
