Sławomir Mentzen opublikował w mediach społecznościowych spot zatytułowany „Wartości nie toną. Czas na przesiadkę!”. Zadbał o to, żeby nikt nie miał wątpliwości, kto w tej historii płynie pierwszą klasą, a kto idzie na dno.
W blisko minutowym filmie widzimy statek z logiem PiS zmagający się ze sztormem. Na jego pokładzie Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek toczą zaciętą walkę o ster. Jest też Jacek Kurski, który baluje ze szklanką czegoś mocniejszego.
Do tonącego okrętu podpływa następnie luksusowy jacht ze Sławomirem Mentzenem u steru, który pomaga uratować rozbitków i odpływa z nimi w dal, podczas gdy statek Morawieckiego i Czarnka znika pod falami. „Wartości nie toną. Czas na przesiadkę!” — napisał Mentzen, publikując nagranie.
Kilkadziesiąt minut później Mentzen dorzucił kolejne, tym razem znacznie krótsze nagranie, na którym widać, jak wyciera kota. To oczywiście aluzja do Jarosława Kaczyńskiego.
Politycy PiS rzucili się do ataku na Mentzena. Łukasz Schreiber przyjął narrację, jakoby Mentzen walczył głównie z PiS, a nie Tuskiem. Trzy grosze dorzucił też Arkadiusz Mularczyk.
„Sławku, płyniesz tym jachtem z KPO? Internet przyjmie wszystko – nawet politykę sprowadzoną do kabaretu. Tyle że państwo to nie scena dla influencerów, tylko odpowiedzialność za ludzi i bezpieczeństwo Polski” – napisał europoseł PiS.
Politycy Konfederacji porównują natomiast PiS do Titanica, który idzie na dno i zachęcają potencjalnych wyborców do „przesiadki”.
Wszystkich zaniepokojonych informuję, że kotek ma się dobrze! 🙂 pic.twitter.com/XfSf4HjcWu
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) April 23, 2026

