Ministerstwo zdrowia Libanu poinformowało, że od 2 marca w atakach izraelskiej armii na Hezbollah zginęły co najmniej 2294 osoby, a 7544 zostały ranne. Podkreślono ,że jest to przybliżony bilans, który nie uwzględnia uwięzionych pod gruzami zbombardowanych budynków.
Libański resort zdrowia przekazał, że wśród ofiar śmiertelnych prawie jedną czwartą stanowią kobiety, dzieci i pracownicy medyczni.
W piątek rano libańskie władze poinformowały o co najmniej 13 ofiarach śmiertelnych czwartkowych nalotów izraelskiego lotnictwa na Tyr. Przekazano, że co najmniej 35 osób zostało rannych, a służby ratunkowe kontynuowały przeczesywanie gruzowisk.
Według AFP atak miał miejsce na kilka minut przed wejściem w życie 10-dniowego zawieszenia broni między Izraelem i Libanem. Ogłosił je w czwartek prezydent USA Donald Trump. W piątek napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że „Izrael nie będzie więcej bombardował Libanu, mają zakaz od USA, już wystarczy!”.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu skomentował czwartkowe zawieszenie broni stwierdzając, że Izrael „nie zakończył jeszcze rozprawy z Hezbollahem”.
Rzeź w wykonaniu Izraela. ONZ: Skala zniszczeń jest po prostu przerażająca

