Były filipiński poseł Elizaldy Co, oskarżony o zdefraudowanie miliardów pesos przeznaczonych na projekty antypowodziowe, został zatrzymany w Czechach – przekazał w piątek prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr. Manila zabiega o jego natychmiastową ekstradycję.
„Najnowsze informacje potwierdzają, że Zaldy Co został zatrzymany na granicy niemieckiej gdy próbował wyjechać z Czech, przekazano czeskim władzom, w których rękach pozostaje” – poinformował w piątek prezydent Filipin. Polityk podróżował bez ważnych dokumentów.
55-letni Co, były szef wpływowej komisji budżetowej, niegdyś sojusznik Marcosa, usłyszał w listopadzie ub.r. zarzuty sprzeniewierzenia setek milionów dolarów. Sprawa dotyczy finansowania fikcyjnych lub niespełniających norm projektów przeciwpowodziowych. Według resortu finansów straty dla budżetu z tego powodu wyniosły 118,5 mld pesos (1,75 mld euro). Dotychczas w sprawie aresztowano co najmniej siedem osób.
Jego filipiński paszport został anulowany, a władze w Manili wystawiły za nim czerwoną notę Interpolu.
Po ucieczce były parlamentarzysta opublikował nagrania, w których oskarżał Marcosa oraz jego najbliższe otoczenie o czerpanie zysków z tego procederu.
Afera wywołała na Filipinach ogromne oburzenie i falę protestów.
Administracja w Manili domaga się pilnej ekstradycji byłego deputowanego. Procedurę ekstradycji komplikuje jednak fakt, że zatrzymany polityk posiada również obywatelstwo Portugalii i nie jest jasne, do którego państwa ostatecznie zostanie deportowany. Mimo to Manila zapewnia o ścisłej współpracy ze stroną czeską, by postawić go przed filipińskim wymiarem sprawiedliwości.

