Strona głównaGŁÓWNYByły ambasador zwraca odznaczenie od Ukraińców. "Decyzje honorujące UPA i kolaboranta niemieckich...

Były ambasador zwraca odznaczenie od Ukraińców. „Decyzje honorujące UPA i kolaboranta niemieckich nazistów”

-

- Reklama -

Były ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki przekazał w poniedziałek PAP, że zwrócił on przyznane mu w czerwcu 2022 r. ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”, wręczone przez prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego. Jak zaznaczył, decyzja ta ma związek z działaniami Zełeńskiego „honorującymi UPA”.

W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak twierdził, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

- Reklama -

Cichocki, który pełnił misję ambasadora w latach 2019-2023, odznaczony został przez Ukraińców dwukrotnie, w 2022 r. W czerwcu tamtego roku Zełeński wręczył mu Order „Za zasługi” II klasy, a w grudniu ówczesny naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny odznaczył go ukraińskim Krzyżem Zasługi.

W przesłanym PAP oświadczeniu Cichocki poinformował, że „w związku z decyzjami prezydenta Ukrainy honorującymi UPA i kolaboranta niemieckich nazistów”, zwrócił w poniedziałek przez Ambasadę Ukrainy w Warszawie przyznane mu w czerwcu przez Zełeńskiego odznaczenie.

„W piśmie towarzyszącym zwróconemu odznaczeniu podkreśliłem jednocześnie, że 'każdy Ukrainiec walczący z najeźdźcą, kłamstwem historycznym i korupcją może liczyć na moje wsparcie'” – napisał w oświadczeniu były ambasador.

Decyzja Zełeńskiego wywołała falę krytycznych komentarzy wśród polskich polityków oraz potężne oburzenie w społeczeństwie. Swoje niezadowolenie wyrazili zarówno premier Donald Tusk, jak i prezydent Karol Nawrocki, choć tylko ten drugi proponuje jakąkolwiek, choć wciąż jedynie symboliczną reakcję.

Szef rządu twierdził, że decyzja Zełeńskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” „jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną”. Prezydent powiedział natomiast, że Zełeński udowodnił, że Ukraina pod „względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej” i ocenił, że prezydentowi Ukrainy odebrany powinien zostać przyznany mu w 2022 r. Order Orła Białego.

Najnowsze