Strona głównaMagazynPrognoza Warzechy na 2026 rok. "Rok problemów dla PiS-u i rok wzrostu...

Prognoza Warzechy na 2026 rok. „Rok problemów dla PiS-u i rok wzrostu »Korony«”

-

- Reklama -

Wchodzimy w Nowy Rok, niewątpliwie będąc naocznymi świadkami pewnego przełomu. Zarówno lokalnie, jak i globalnie obserwujemy zdecydowany zwrot Okna Overtona w prawo, czego realnym potwierdzeniem jest panika na lewicy, a nawet łagodzenie narracji ze strony polityków, którzy nie chcą utracić wyborców.

Przykład? Niepojawienie się na obchodach chanukowych w Sejmie RP polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz nieliczna obecność posłów Koalicji Obywatelskiej. Warto pochylić się także nad wciąż trwającą wojną na Ukrainie i jej skutkami dla Polski, a także innymi konfliktami, które mogą mieć wpływ na nasz kraj.

Czytaj także: Prognoza Ziemkiewicza na 2026 rok. „Nastąpią bardzo silne napięcia”

Zgodnie z tradycją postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu komentarze znanych i lubianych publicystów oraz polityków, którzy zgodzili się podzielić się z nami swoimi przewidywaniami na 2026 rok.

Więcej opinii na temat nadchodzących dwunastu miesięcy możecie przeczytać w artykule opublikowanym na łamach noworocznego numeru „Najwyższego Czas-u”.

Łukasz Warzecha: To będzie rok bez wyborów, a rok bez wyborów będzie oznaczał szykowanie się do wyborów w roku kolejnym. Przede wszystkim ciekawie będzie obserwować sondaże Prawa i Sprawiedliwości, które ewidentnie zabrnęło w ślepą uliczkę. Jeżeli nie wykona jakiegoś szybkiego zwrotu, to może się rozbić o ścianę, która jest na końcu tej ślepej uliczki.

Bardzo ciekawie będzie też przyglądać się temu, co się będzie działo wokół pana Grzegorza Brauna. Mam wrażenie, że dla części wyborców to będzie dosyć mocna motywacja, żeby przerzucić swoje poparcie na przykład z Prawa i Sprawiedliwości albo nawet z Konfederacji Wolność i Niepodległość na Konfederację Korony Polskiej pana Grzegorza Brauna. Więc to może być rok problemów dla PiS-u i rok wzrostu „Korony…”.

Pytanie, jaki to będzie rok dla rządu? Mamy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego (w skrócie: TSUE uznał, że polski trybunał naruszył prawo UE i nie spełnia standardów niezawisłego sądu – dop. red.) Jeżeli coś w tym kierunku zacznie rząd robić, to będzie efektowne, będzie budziło emocje, będzie powodowało, że ludzie się będą na tym skupiać.

Na arenie międzynarodowej Stany Zjednoczone robią dużo, żeby konflikt na Ukrainie wygasić. Klucze do jego zakończenia są w Moskwie, ale również w Pekinie i pewnie trzeba będzie patrzeć na to, jak Stany Zjednoczone będą w praktyce radziły sobie z realizacją doktryny strategicznej, która została niedawno ogłoszona. Moim zdaniem wygaszenie konfliktu na Ukrainie z dużą korzyścią byłoby dla nas i dla Ukrainy, ale też oczywiście pytanie, pod jakimi warunkami i na jakich zasadach by się to działo, bo nie każde warunki, nie każde zasady dla nas byłyby korzystne.

Najnowsze