Strona głównaGŁÓWNYKosiniak-Kamysz i Błaszczak solidarnie rzucili się na Mentzena. "Pokażcie, że potraficie cokolwiek"

Kosiniak-Kamysz i Błaszczak solidarnie rzucili się na Mentzena. „Pokażcie, że potraficie cokolwiek”

-

- Reklama -

Sławomir Mentzen podczas Q&A w Elblągu uderzył w kompetencje szefa Sztabu Generalnego gen. Wiesława Kukuły. Zareagował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który nie odniósł się do żadnego z zarzutów i stwierdził, że słowa Mentzena dyskwalifikują go z dalszej debaty. W polityka Konfederacji uderzył także Mariusz Błaszczak z PiS.

Mentzen w Elblągu był pytany m.in. o to, czy ministrowie obrony sprawdzają się w swojej roli.

– Problem jest taki, że nasi wojskowi również nie bardzo sprawdzają się w tej roli. Mówię na przykład o panu Wiesławie Kukule, który w tym momencie od strony wojskowych odpowiada za nasze wojsko. Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził – mówił Mentzen.

Podkreślił, że gen. Kukuła mówił na przykład o strzelaniu rakietami do „dronów ze sklejki”. Chodzi o zestrzeliwanie dronów rakietami wartymi setki milionów złotych każda. Gen. Kukuła pochwalał ten sposób „walki”.

Za powyższą wypowiedź w Mentzena uderzyli zarówno Kosiniak-Kamysz, jak i Błaszczak.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „atak na gen. Wiesława Kukułę, Pierwszego Żołnierza Rzeczypospolitej i podważanie jego kompetencji z poziomu wiecu politycznego to nie jest odwaga, to brak zrozumienia czym jest system dowodzenia i jak działa państwo”.

„Słowa Sławomira Mentzena pokazują absolutny brak odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju i elementarnego szacunku wobec Wojska Polskiego i żołnierskiego munduru” – ocenił szef MON.

Błaszczak ocenił atak Mentzena na gen. Kukułę za „skandaliczny”. „To kolejny dowód na to, że za sterami jednej z części Konfederacji stoi chłopiec w krótkich spodenkach” – napisał minister obrony narodowej w rządzie PiS.

W odpowiedzi na ten wpis Mentzen napisał na platformie X, że „szef MON również uważa, że strzelanie rakietą za 100 mln zł do drona ze sklejki jest świetnym pomysłem. Wspaniale!” – kpił. Potem dodał, że się pomylił, bo rakieta kosztuje 100 mln dolarów, a nie złotych.

„Zamiast gadać głupoty, pokażcie, że jesteśmy gotowi do obrony. Zróbcie próbną mobilizację chociaż jednej brygady. Albo zbudujcie chociaż jedną fabrykę amunicji. Pokażcie, że potraficie cokolwiek, poza wydawaniem naszych ciężko zarobionych pieniędzy na bardzo drogi amerykański sprzęt, który może przyjedzie do nas za kilka lat, żeby zostać zniszczonym przez rój dronów” – dodał.

Kosiniak-Kamysz nie odniósł się merytorycznie do żadnej z kwestii i w kolejnym wpisie stwierdził, że Mentzen powinien być zdyskwalifikowany z dyskusji za „mówienie o szefie Sztabu Generalnego WP, Pierwszym Żołnierzu Rzeczypospolitej – »nienormalny«”.

Najnowsze