Strona głównaWiadomościPolityka"Gazeta Wyborcza" naprawdę to zrobiła. Kto krytykuje Jagielską, ten wspiera Putina. Tłumaczą...

„Gazeta Wyborcza” naprawdę to zrobiła. Kto krytykuje Jagielską, ten wspiera Putina. Tłumaczą to wyjątkowo głupio – nawet jak na nich

-

- Reklama -

„Gazeta Wyborcza” nie zawiodła. Przekonuje swoich czytelników, że krytyka i oburzenie na skandaliczne praktyki w szpitalu w Oleśnicy, gdzie zamordowano ostatnio powołując się na obowiązujące prawo 9-miesięczne dziecko przed narodzeniem to wpisywanie się w „w propagandę Łukaszenki i Putina”.

W sprawie Oleśnicy od początku zaangażowana była „Gazeta Wyborcza”. W pochwalnym tonie pisała o Gizeli Jagielskiej i o możliwości zabijania nienarodzonych dzieci w szpitalu w Oleśnicy.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Obrońcy życia przedstawiali zupełnie inny, niż obowiązująca w mainstreamie, obraz sytuacji. Zwracano uwagę, że zamordowanie dziecka było absolutnie niepotrzebne. Sprawą zresztą zajęły się wcześniej odpowiednie służby.

Europa Suwerennych Narodów

W wyniku interwencji Grzegorza Brauna kwestia mordowania dzieci w Oleśnicy dotarła szeroko do opinii publicznej. W efekcie jednak politycy i urzędnicy wzięli na celownik Brauna, zamiast sam proceder. Więcej na temat Oleśnicy przeczytacie w artykułach poniżej.

Czytaj więcej: „Gazeta Wyborcza” kłamie ws. Oleśnicy? Prof. Sieroszewski wydał oświadczenie

Zabójstwo w szpitalu w Oleśnicy. RPO wystąpił do minister zdrowia

Zabójstwo dziewięciomiesięcznego dziecka w Oleśnicy. Sprawą zajmuje się ministerstwo. „Jest to jasno określone w kodeksie karnym”

Interwencja Brauna i obywatelskie zatrzymanie w szpitalu w Oleśnicy. „Mamy tu do czynienia z przestępstwem pozbawienia życia” [VIDEO]

Prokuratura szuka haka na Grzegorza Brauna

Echa interwencji Brauna w Oleśnicy. „Żadnego więcej zamordowanego dziecka. Macie krew na rękach”

O ile wiadomo, że mainstream broni aborterów, to mało kto przypuszczał, że zrobi się z tego kwestia słynnej „ruskich wpływów”. „Gazeta Wyborcza” jednak dała radę.

Maciej Chołodowski na portalu białostockiej GW opublikował tekst pt. „Atak na ginekolożkę Gizelę Jagielską wpisuje się w propagandę Łukaszenki i Putina”. Tekst opatrzony został kategorią „wojna hybrydowa”.

„Białostocki nacjonalista Andrzej J. publikuje w sieci wpisy podsycające ataki na ginekolożkę Gizelę Jagielską. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wskazuje na jego powiązania z ludźmi, którzy działają na zlecenie służb reżimu białoruskiego” – czytamy w leadzie tekstu.

Cały tekst opiera się na tym, że jakiś nieznany szerzej nacjonalista krytykujący Żydów i – według GW – powiązany z Rosją sprzeciwia się mordowaniu dzieci nienarodzonych. Ruski agent jak nic.

„Wreszcie! Mamy to! Jest Putin!” – skomentował absurdalny wywód myślowy prof. Adam Wielomski na X.

Najnowsze