Powstała petycja do premiera rządu warszawskiego Donalda Tuska ws. głośnego druku sejmowego nr 3003. „Stop nowelizacyjnemu bezprawiu! „Druk 3003” to krok ku państwu policyjnemu” – czytamy. Już 5 listopada o godz. 16.00 pod Sejmem odbędzie się pikieta przeciwko tym przepisom.
Chodzi o rządowy projekt ustawy o środkach ograniczających, znany szerzej jako druk nr 3003, bo taki właśnie numer nadano mu w polskim Sejmie.
Przypomnijmy, że 5 listopada przed Sejmem planowana jest pikieta przeciwko tym przepisom, organizowana przez środowisko „Najwyższego Czas-u!”. Rozpocznie się ona o godz. 16.00.
„Działając w obronie praw obywatelskich, wolności słowa oraz zasad demokratycznego państwa prawnego, domagam się i wnoszę o całkowite odrzucenie projektu ustawy o środkach ograniczających („druk nr 3003”) w zakresie, w jakim wykracza on daleko poza minimalne wdrożenie unijnej dyrektywy 2024/1226” – napisali autorzy petycji.
„Kwestionowany projekt w obecnym kształcie:
- Tworzy pozasądowy system represji, pozwalając na arbitralne wpisywanie obywateli, organizacji i przedsiębiorców na krajowe listy sankcyjne jednoosobową decyzją ministra.
- Narusza wolność słowa (art. 54 Konstytucji RP) poprzez wprowadzenie nieostrych, nieprecyzyjnych pojęć dotyczących tzw. FIMI (obcej ingerencji i manipulacji informacyjnych), co stwarza bezpośrednie ryzyko karania mnie i innych obywateli za legalną krytykę działań rządu.
- Narusza moje prawo własności oraz prawo do rzetelnego procesu sądowego (art. 45 i 46 Konstytucji RP) poprzez natychmiastową wykonalność decyzji administracyjnych, zamrażanie majątków i wprowadzanie zarządów przymusowych bez wyroku niezależnego sądu” – wskazano.
Autorzy petycji przypomnieli, że projekt ustawy o środkach ograniczających powstał pod pretekstem wdrożenia unijnych dyrektyw sankcyjnych, idzie jednak dużo dalej. „Rząd pragnie przyznać administracji publicznej i ministrom absolutną, niekontrolowaną władzę nad majątkiem obywateli, firm oraz niezależnych mediów” – czytamy.
„Najbardziej przerażające jest to, że projekt zakłada natychmiastową wykonalność decyzji oraz wprowadzanie zarządów przymusowych i zamrażanie aktywów bez wyroku niezależnego sądu, a co gorsza – bez jakiejkolwiek wcześniejszej wiedzy zainteresowanego, że w ogóle toczy się wobec niego jakiekolwiek postępowanie. O tym, że zostałeś „uznany za zagrożenie” lub że Twoja firma została sparaliżowana, dowiesz się dopiero w momencie, gdy bank zablokuje Twoje konto, a urzędnicy przejmą kontrolę nad Twoim dobytkiem” – podkreślono.
CZYTAJ WIĘCEJ:
- „My się na takie groźne bzdury nigdy nie zgodzimy”. Bosak ostrzega przed drukiem nr 3003 [VIDEO]
- Korwin-Mikke: „Nigdy nie myślałem, że dożyję czegoś takiego!” Druk 3003 to cenzura bez sądu. Rząd chce zamknąć usta Polakom
- Nadciąga rządowa cenzura? Braun alarmuje: „To jest czysty bolszewizm” [VIDEO]
Wśród najbardziej dotkliwych, wymierzanych drogą decyzji administracyjnej – bez wyroku sądu – znalazły się kara pieniężna do 20 mln zł czy nawet do 12 lat więzienia. W grę wchodzą także zamrożenie środków finansowych i majątku. To wszystko za tzw. obcą ingerencję i manipulację informacyjną. Kryteria jednak są na tyle niejasne, że wiele przypadków może być traktowana uznaniowo – w zależności od opinii urzędnika.
Druk 3003 to cenzura bez sądu! Rząd chce zamknąć usta Polakom
W ocenie autorów petycji przeciwko projektowi stanowi on „systemowe narzędzie politycznego i gospodarczego terroru”.
„Bierność wobec tak jawnego zamachu na święte prawo własności i konstytucyjne wolności obywatelskie oznacza cichą zgodę na tyranię. Nie pozwólmy odebrać sobie podstawowych praw” – zaapelowali.
Petycję można podpisać TUTAJ.
Do podpisania dokumentu zachęca w mediach społecznościowych lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun.
„W cieniu obecnych wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym, rząd stara się przeforsować wyjątkowo szkodliwą ustawę rodem z najmroczniejszych antyutopii – Druk 3003. W praktyce daje on urzędnikom i ministrom absolutną, jednoosobową władzę nad majątkiem obywateli, firm i niezależnych mediów” – czytamy.
„Wystarczy dowolna, płynna przesłanka, by bez żadnego wyroku sądu zablokować Twoje konto bankowe, zamrozić aktywa i przejąć dorobek całego życia zanim w ogóle dowiesz się, że jesteś na «czarnej liście»! 🛑
Nie ma naszej zgody na urzędowy terror i pełzającą tyranię w biały dzień” – oświadczył.
„Zapisz datę: Już 5 listopada widzimy się na wielkiej pikiety protestacyjnej pod Sejmem RP w Warszawie! Pokażmy, że Polacy potrafią się zjednoczyć i obronić swoje prawa. ✊” – przypomniał lider Konfederacji Korony Polskiej.


