Strona głównaGŁÓWNYBosak i Mentzen po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. "Wygasić wszystkie kadencje wszystkich...

Bosak i Mentzen po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Wygasić wszystkie kadencje wszystkich sędziów obecnego Trybunału Konstytucyjnego”

-

- Reklama -

Liderzy Konfederacji Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen spotkali się w sobotę z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Po rozmowie, przed Pałacem Prezydenckim, przekonywali, że ich propozycja „resetu konstytucyjnego” jest zbieżna z oczekiwaniami Pałacu. Zapowiedzieli też, że jeśli rząd nie wycofa się z bezprawnych działań, Sejm powinien zagłosować nad skróceniem kadencji. Szczegółów samej rozmowy z prezydentem nie ujawnili.

O spotkaniu prezydenta z liderami Konfederacji poinformował wcześniej rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. Wypowiedzi po rozmowie transmitował na żywo Ruch Narodowy. Przed spotkaniem politycy Konfederacji przedstawili swoje postulaty na konferencji prasowej, o czym pisaliśmy w tekście „Bosak i Mentzen przed spotkaniem z prezydentem”.

- Reklama -

- Reklama -

Mentzen: założenia spójne z tym, co myśli Pałac

Sławomir Mentzen, prezes Nowej Nadziei i jeden z liderów Konfederacji, relacjonował, że przedstawił prezydentowi propozycję resetu konstytucyjnego. Jak stwierdził, ku jego zadowoleniu założenia te okazały się „spójne z tym, co panowie z Pałacu sami mieli w głowach”.

- Reklama -

– Przede wszystkim należy dążyć do tego, żeby wygasić wszystkie kadencje wszystkich sędziów obecnego Trybunału Konstytucyjnego, powołać piętnastu nowych większością co najmniej trzech piątych – mówił Mentzen. Elementem propozycji jest także zapewnienie, by wyroki Trybunału drukował jego prezes, co ma zapobiec obstrukcji ze strony rządu.

Polityk przedstawił również mechanizm na wypadek impasu. Jeśli Sejm w ciągu 60 dni nie wybrałby sędziego większością trzech piątych, sędzia byłby losowany spośród kandydatów zgłoszonych przez posłów, przy czym zgłoszenie kandydata wymagałoby 46 podpisów. – Jeżeli partie się nie dogadają, to ktoś takim sędzią zostanie, dzięki czemu obstrukcji żadnej nie będzie – tłumaczył. W okresie przejściowym 15 nowych sędziów miałoby otrzymać kadencje od roku do dziewięciu lat, tak by później co roku wybierać po jednym sędzim.

Bosak: niech zdecyduje społeczeństwo

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, prezes Ruchu Narodowego, podkreślał, że Konfederacja szuka wyjścia z kryzysu. – My szukamy rozwiązań. Nie mamy zamiaru budować tej polaryzacji, tego klinczu. Zło, które się wydarzyło wczoraj, jest złem bardzo realnym i złem, które trwa, i widzimy upór po stronie rządowej. Głosujmy nad uchwałą o skróceniu kadencji Sejmu. Idźmy na wybory i wówczas po prostu niech społeczeństwo zdecyduje, kto ma tą sytuację porządkować – mówił.

Bosak wskazał, że jeśli w przyszłym tygodniu, m.in. podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, inne siły polityczne nie wykażą konstruktywnej postawy, odpowiedzią będzie uchwała skracająca kadencję Sejmu. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 98 ust. 3 Konstytucji Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej dwóch trzecich głosów ustawowej liczby posłów.

Pytany o deklaracje innych partii, Bosak zachęcał dziennikarzy do „radykalnego sceptycyzmu”, bo to, co politycy faktycznie myślą, „ujawnia się w czynach, a nie w słowach”. Mentzen odrzucił z kolei pomysł jednej wspólnej listy prawicy, uznając, że utrzymałaby ona władzę Donalda Tuska. O ewentualnym pakcie senackim i koalicji po wyborach liderzy mówili, że jest za wcześnie na komentarze.

Bosak zachęcił też do protestowania pod Trybunałem Konstytucyjnym „tak długo, póki bezprawne działania nie ustaną”, a rządowi zarzucił, że „dość cynicznie” wybrał termin działań, gdy Polacy obchodzą Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Zaprosił również na Marsz Niepodległości 11 listopada. Pytany o możliwe napięcia, odparł: „nie bawmy się w spekulacje”, i zaapelował do obywateli i funkcjonariuszy o przestrzeganie prawa.

Źródła

Najnowsze