Strona głównaWiadomościPolska„Jesteśmy gotowi stanąć na każde wezwanie Prezydenta”. Mundurowi deklarują lojalność wobec Nawrockiego

„Jesteśmy gotowi stanąć na każde wezwanie Prezydenta”. Mundurowi deklarują lojalność wobec Nawrockiego

-

- Reklama -

Gdy rząd Donalda Tuska skierował policję pod Trybunał Konstytucyjny, w sieci zaczęły się pojawiać deklaracje strażaków, żołnierzy rezerwy i byłych funkcjonariuszy, którzy zapewniają, że stoją po stronie Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Najgłośniejsza padła ze strony byłego Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej gen. bryg. Andrzeja Bartkowiaka, który w imieniu Klubu Generałów i Oficerów Pożarnictwa zadeklarował gotowość „na każde wezwanie Prezydenta”. Jego wpis wyświetlono ponad 460 tys. razy. Wcześniej Grzegorz Braun wzywał mundurowych, by pozostali wierni przysięgom.

Generał straży: „Służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru”

Gen. bryg. Andrzej Bartkowiak kierował Państwową Strażą Pożarną do stycznia 2024 roku, a stopień generalski otrzymał w 2022 roku. W piątek o 21:45 napisał: „Jako przedstawiciel Klubu Generałów i Oficerów Pożarnictwa deklaruję, że jesteśmy gotowi stanąć na każde wezwanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jeśli wymagać tego będzie dobro i bezpieczeństwo naszej Ojczyzny”. Dodał: „Służba Ojczyźnie nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru czy przejściem w stan spoczynku. To zobowiązanie na całe życie”. Pod wpisem zebrało się ponad 23 tys. polubień.

- Reklama -

- Reklama -

Głos zabrał też Mateusz Rogala, wieloletni strażak ochotnik i redaktor naczelny branżowego portalu Remiza.pl. „Całe życie służyłem ludziom. Najpierw harcerstwo, później pomoc innym, straż pożarna” – pisał, dodając: „Rządy przychodzą i odchodzą, politycy się zmieniają, ale Ojczyzna pozostaje”. Po północy podsumował krótko:

- Reklama -

Rezerwiści: „Jedno słowo Pana Prezydenta”

Pod wpisem gen. Bartkowiaka i w innych wątkach odzywali się internauci przedstawiający się jako żołnierze rezerwy. Najszerzej poniósł się wpis konta „Mac”, które nie podaje nazwiska: „Jedno słowo Pana Prezydenta @NawrockiKn i jako żołnierz rezerwy melduję się w Warszawie”. Zobaczyło go ponad 30 tys. osób. Inny użytkownik, Daniel Woliński, napisał: „Ja również jako żołnierz Wojska Polskiego w rezerwie jestem do dyspozycji Prezydenta Polski”. Tożsamości autorów tych wpisów nie da się zweryfikować.

Deklaracje mają podstawę w ustawie zasadniczej. Art. 134 Konstytucji stanowi, że „Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”, a w czasie pokoju sprawuje to zwierzchnictwo za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. Żołnierze przysięgają służyć wiernie Rzeczypospolitej i stać na straży Konstytucji – nie partii rządzącej.

Braun: „Pozostańcie wierni przysięgom”

Do mundurowych zwrócił się późnym wieczorem spod Trybunału Grzegorz Braun, europoseł i lider Konfederacji Korony Polskiej (relacja z jego wystąpienia). „Wzywamy Polaków funkcjonariuszy i żołnierzy wszystkich służb, by pozostali wierni przysięgom. Odzyskajmy Niepodległość” – napisał, publikując nagranie. W przemówieniu mówił, że „polscy patrioci są do dyspozycji pana prezydenta”.

Do chwili przygotowania tego tekstu ani MON, ani szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła nie odnieśli się na X do tych deklaracji. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz pisał w piątek o inwestycjach w drony. Tymczasem to Prezydent stoi dziś na straży porządku konstytucyjnego, który rząd Tuska podważa, sięgając po policję w sporze o Trybunał. Słowa ludzi w mundurach pokazują, po czyjej stronie widzą prawo.

Źródła (wpisy na X):

Najnowsze