Strona głównaWiadomościPolskaZUS bezlitosny dla pomysłu rządu. Emerytury dla artystów to bubel, który grozi...

ZUS bezlitosny dla pomysłu rządu. Emerytury dla artystów to bubel, który grozi paraliżem

-

- Reklama -

Pomysł państwowych dopłat do emerytur dla artystów od początku budzi w Polsce ogromne kontrowersje i sprzeciw opinii publicznej. Mimo to resort kultury, z minister Martą Cienkowską na czele, forsuje ustawę. Jak się jednak okazuje, zastrzeżenia ma nawet Zakład Ubezpieczeń Społecznych. ZUS wskazuje, że proponowane przepisy przypominają legislacyjny bubel, wymuszają nierealne terminy i mogą zgotować biurokratyczny chaos.

Z ustaleń dziennika „Fakt” wynika, że ZUS sporządził długą listę krytycznych uwag do ministerialnego projektu pilotowanego przez minister Cienkowską.

- Reklama -

Poważne wątpliwości budzą uprawnienia nowej instytucji. Powstanie Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej (CEiPA), która arbitralnie zdecyduje o przyznawaniu statusu twórcy. Projekt zakłada, że ZUS musiałby wykonywać decyzje o zawieszeniu lub odebraniu takiego statusu natychmiast po ich wydaniu.

- Reklama -

ZUS przypomina, że może podejmować wiążące działania wyłącznie na mocy decyzji prawomocnych.

- Reklama -

Kolejną przeszkodą nie do przejścia są terminy. Rządzący zaplanowali start całego systemu zaledwie dziewięć miesięcy po uchwaleniu przepisów. Dla ZUS-u to czysta mrzonka. Zakład wprost poinformował resort, że gruntowna przebudowa i dostosowanie państwowych systemów informatycznych potrwa co najmniej rok. Forsowanie krótszego okresu przejściowego grozi potężnym paraliżem technicznym i administracyjnym.

Składkowa pułapka na twórców

Największym paradoksem projektu może okazać się mechanizm, który w założeniu miał pomagać. Nowe przepisy wprowadzają powszechny obowiązek opłacania składek dla każdego, kto formalnie uzyska status artysty zawodowego.

ZUS zwraca uwagę na niebezpieczny absurd. W nowe przepisy zostaną wciągnięci także ci twórcy, którzy dotychczas korzystali z legalnych zwolnień lub specyficznych form rozliczeń na podstawie odrębnych ustaw. Dla części środowiska nowa ustawa nie będzie wybawieniem, lecz źródłem niespodziewanych obciążeń finansowych.

Kto kwalifikuje się do wsparcia?

Państwowa kroplówka ma popłynąć do 62,5 tysiąca osób – m.in. muzyków, aktorów, malarzy i projektantów, których zarobki są zbyt niskie, czyli nie potrafią się utrzymać sami na rynku.

Budżet państwa miałby przejąć ciężar składek, gwarantując najsłabiej zarabiającym prawo do minimalnej emerytury (wynoszącej nieco ponad 1978 zł brutto).

Warunkiem jest kryterium dochodowe. średni miesięczny dochód z ostatnich trzech lat nie może przekroczyć 125 proc. płacy minimalnej (około 6 tys. zł brutto w 2026 roku).

Najnowsze