Strona głównaWiadomościPolskaBanki kroiły klientów na kredytach. Sprawdź, czy przysługuje Ci zwrot niesłusznie naliczonych...

Banki kroiły klientów na kredytach. Sprawdź, czy przysługuje Ci zwrot niesłusznie naliczonych odsetek

-

- Reklama -

Koniec z płaceniem odsetek od pieniędzy, których klient nigdy nie widział na oczy. Po pięciu miesiącach od przełomowego wyroku TSUE, Związek Banków Polskich wreszcie zajął stanowisko. Kredytobiorcy mogą liczyć na niższe raty i zwrot niesłusznie naliczonych odsetek.

Przez lata na polskim rynku finansowym funkcjonował kontrowersyjny mechanizm. Bank, doliczając do kredytów prowizję czy ubezpieczenie, naliczał odsetki od całej kwoty, a nie od tej, którą faktycznie wypłacił klientowi na konto. Przykładowo Kowalski pożyczał 15 tys. zł kredytu, a bank naliczał odsetki od 18 tys. zł, bo doliczył wspomnianą prowizję czy koszty ubezpieczenia.

- Reklama -

Ten intratny dla instytucji finansowych proceder w kwietniu 2026 roku surowo ocenił Trybunał Sprawiedliwości UE. Orzekł jednoznacznie, że bank nie może pobierać odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem konsumenckim. Mimo to niektóre z instytucji nadal naliczały zawyżone odsetki. Z drugiej strony trzeba oddać, że były też „uczciwe” banki, które po wyroku TSUE od razu zaczęły zmieniać umowy kredytowe i zwracać pieniądze na własną rękę.

- Reklama -

Sektor bankowy potrzebował niemal pięciu miesięcy na wypracowanie jednolitego stanowiska. Właśnie poznaliśmy wytyczne Związku Banków Polskich (ZBP).

- Reklama -

„W związku z wyrokiem oraz mając na względzie interes klientów sektora bankowego, a także potrzebę utrzymania wysokiej jakości relacji z klientami, ZBP uznaje za zasadne wprowadzenie następujących mechanizmów polegających na zaprzestaniu naliczania odsetek z tytułu kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu w nowych umowach oraz w umowach wykonywanych w dniu wydania wyroku” – czytamy w dokumencie.

Co to oznacza dla portfeli Polaków?

W praktyce oznacza to duże zmiany w harmonogramach spłat. Klienci, którzy posiadali aktywne umowy w dniu ogłoszenia unijnego wyroku, mogą powinni zawalczyć o natychmiastowe wstrzymanie naliczania spornych odsetek oraz zwrotu już nadpłaconych środków. Niektóre banki zrobią to z automatu, ale niezależnie od tego warto zainteresować się swoim przypadkiem.

Chociażby dlatego, że Związek Banków Polskich wstrzymał się od narzucania sztywnych terminów realizacji zmian i zwrotów, zostawiając instytucjom wolną rękę.

„Każdy z banków samodzielnie wdroży rozwiązania operacyjne dotyczące wykonania wyroku oraz komunikacji z klientami. Harmonogram i zakres tych działań zależy od indywidualnej sytuacji każdego banku” – asekuruje się organizacja w oficjalnym stanowisku.

Odpowiedni wniosek może zwrot środków przyspieszyć, a już na pewno dać sygnał bankowi, że konsument jest świadomy swoich praw, by instytucje „omyłkowo” nie pominęły klienta przy zwrocie środków.

Złożenie wniosku to nie tylko szansa na szybszy zwrot własnych pieniędzy, ale przede wszystkim sygnał dla banku, że nie ma do czynienia z naiwniakiem. Zostawienie sprawy własnemu biegowi to ryzyko, że bank oczywiście „czysto omyłkowo” pominie cię przy zwrocie środków.

Najnowsze