Strona głównaWiadomościPolitykaBraun pod ostrzałem. Kotula chce delegalizacji Konfederacji Korony Polskiej

Braun pod ostrzałem. Kotula chce delegalizacji Konfederacji Korony Polskiej [VIDEO]

-

- Reklama -

Prof. Antoni Dudek wzywa do delegalizacji Konfederacji Korony Polskiej. W jego ocenie Polska jest w stanie wojny hybrydowej, a kolejne zamachy mogą tylko przysporzyć wyborców Grzegorzowi Braunowi. Jego narrację podchwyciła minister w rządzie Donalda Tuska Katarzyna Kotula.

– Uważam, że dzisiaj Korona pełni funkcję piątej kolumny rosyjskiej w Polsce i powinna jej być działalność na wszelkie możliwe sposoby utrudniana – grzmiał w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Dudek.

- Reklama -

Pytany, czy ma na myśli delegalizację partii Grzegorza Brauna, potwierdził. – Tak, ja podpisałem kiedyś apel o delegalizację, ponieważ uważam, że ta partia narusza podstawowe elementy porządku demokratycznego i polskiej racji stanu. Natomiast no nie widać ze strony odpowiednich służb działań w tym celu – powiedział.

- Reklama -

Ale nie wyklucza Pan takiego scenariusza, że to może przyjść do głowy Tuskowi w ciągu najbliższych miesięcy? – pytał prowadzący.

- Reklama -

Nie wykluczam, że tak. Chociaż, jak mówię, lepiej byłoby, gdyby Korona wystartowała (w wyborach – przyp. red.) i spadła poniżej progu (wyborczego – przyp. red.), bo to wtedy znowu daje korzyść Koalicji Obywatelskiej – stwierdził Dudek.

Ale gdyby Donald Tusk coś takiego zaproponował – mówi Pan – to wszyscy miło by na to patrzyli, czyli protesty może nie byłyby po drugiej stronie zbyt głośne? – pytał dziennikarz.

Nie wiem, jakie byłyby. Wiem jedno, że jesteśmy, Polska jest kolejny rok w stanie wojny hybrydowej i ta wojna się nasila. Wprawdzie na szczęście ostatnio bardziej się nasila u naszego zachodniego sąsiada niż u nas, ale mieliśmy ostatnio zamachy i w Lublinie i w Skarżysku-Kamiennej, i to jest wstęp, być może, do tego, co się będzie działo w przyszłym roku, jak będzie bliżej wyborów – grzmiał Dudek.

Już teraz mamy decyzję o tym, żeby granica powietrzna na wschodzie została ograniczona do trzech kilometrów od ziemi, prawda? Te przepisy wejdą chyba na trzy miesiące, więc rzeczywiście szykujemy się na różne wydarzenia – wtrącił prowadzący.

Ja się najbardziej boję, mówiąc wprost, zamachów w stylu tego, jak już pierwsza próba była jakiś czas temu, czyli zamachów na – w tym wypadku na tory kolejowe, czyli na, mówiąc krótko na ludność cywilną. Bo czym innym są zamachy na zakłady zbrojeniowe. To jednak jest coś innego niż zamachy na ludność cywilną, z prostego powodu, nie tylko dlatego że one zwykle powodują większą ilość ofiar, ale przede wszystkim dlatego, że tu będzie to oddziaływało na świadomość społeczną, właśnie w duchu wsparcia dla takiej partii jak Korona – przyznał Dudek.

Bo co jest celem tych wszystkich działań rosyjskich? No wzbudzenie w społeczeństwach zachodu strachu przed wojną, przekonania, że niech już ten Putin sobie zajmie tę Ukrainę i będziemy mieli spokój – skwitował.

Fragment rozmowy udostępniła minister w rządzie Donalda Tuska Katarzyna Kotula. „Tak” – napisała tylko.

Źródło:WP/X

Najnowsze