Ukraińscy przywódcy nie zmieniają kursu polityki historycznej i z honorami traktują przewódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Do uroczystego ponownego pochówku prochów Jewhena Konowalca i postawy Ukraińców odniósł się były premier Leszek Miller.
Przypomnijmy, że w piątek 14 sierpnia ukraińskie media informowały, że trumnę z prochami pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Jewhena Konowalca wystawiono w Patriarszym Soborze Zmartwychwstania Chrystusa Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Kijowie. Szczątki Konowalca, który zginął z rąk sowieckiego agenta w 1938 roku, ekshumowano na cmentarzu w Holandii i w czwartek przewieziono na Ukrainę.
W Patriarszym Soborze poinformowano, że w intencji spokoju duszy pułkownika Konowalca odprawiono nabożeństwo żałobne, czyli panichidę, modląc się o „wieczny spoczynek jego duszy oraz dziękując Bogu za dar jego życia i służby narodowi ukraińskiemu”.
„Powrót prochów Jewhena Konowalca to nie tylko sprowadzenie szczątków wybitnego Ukraińca. To także powrót pamięci historycznej, która łączy pokolenia” – podkreślił Ukraiński Kościół Greckokatolicki.
O ekshumacji szczątków Konowalca w Holandii poinformował we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział wtedy, że wkrótce zostaną one sprowadzone na Ukrainę i pochowane na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem.
„Pułkownik Jewhen Konowalec został powitany na ziemi ojczystej ze wszystkimi honorami państwowymi i wojskowymi” – napisała w serwisach społecznościowych w czwartek zastępca szefa kancelarii prezydenta Iryna Wereszczuk.
Do pochówku odniósł się Leszek Miller.
„Na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Pamięci w Kijowie z uroczystym ceremoniałem zostały pochowane szczątki Jewhena Konowalca – twórcy i pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów” – napisał.
„OUN był radykalną formacją nacjonalistyczną, która stosowała terror przeciwko państwu polskiemu i utrzymywała kontakty z niemieckim wywiadem. Z tej tradycji politycznej wyrosły później struktury OUN i UPA odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Wyniesienie Konowalca do rangi bohatera państwowego jest odpowiedzią Zełenskiego na protesty Polaków dotyczące nadania jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA” – skwitował były premier.
Na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Pamięci w Kijowie z uroczystym ceremoniałem zostały pochowane szczątki Jewhena Konowalca – twórcy i pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. OUN był radykalną formacją nacjonalistyczną, która stosowała terror przeciwko państwu… pic.twitter.com/T8ZxwWAkis
— Leszek Miller (@LeszekMiller) August 16, 2026
Kolejny przywódca OUN wraca na Ukrainę jako bohater. Ekshumowano prochy Konowalca
Konowalec, oficer Ukraińskich Strzelców Siczowych i pułkownik armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, który zginął z rąk sowieckiego agenta Pawła Sudopłatowa w 1938 r., pochowany był na cmentarzu Crooswijk w Rotterdamie. Był znanym działaczem politycznym i wojskowym, a przede wszystkim współzałożycielem Ukraińskiej Organizacji Wojskowej (UWO) – protoplasty OUN – oraz pierwszym przywódcą OUN.
W maju władze ukraińskie sprowadziły do kraju z Luksemburga i pochowały na Narodowym Cmentarzu Wojskowym prochy innego działacza OUN Andrija Melnyka i jego małżonki.
Po rozłamie w OUN w 1940 r. Melnyk został przewodniczącym frakcji melnykowców, która była mniej radykalna od skrzydła banderowców Stepana Bandery. Według historyków to w środowisku banderowców powstał pomysł „rozwiązania” problemów polsko-ukraińskich metodą czystki etnicznej, co doprowadziło do Rzezi Wołyńskiej, w której bestialsko pomordowano Polaków i pomagających im Ukraińców.
