Wielka Brytania ogłosiła w poniedziałek 28 września głosem swojego ministra spraw wewnętrznych, że wprowadza nowy system „legalnego przyjmowania w kraju uchodźców.” Oferujemy im „lepsze życie” – mówiła brytyjska minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood.
Plan zaprezentowany na dorocznej konferencji Partii Pracy w Liverpoolu, zakłada początkowo zapewnienie zakwaterowania kilkuset osobom za pośrednictwem „bezpiecznych i legalnych kanałów”. „Będziemy witać bezbronnych uchodźców z całego świata i damy im szansę na nowe, lepsze życie tutaj, w Wielkiej Brytanii, z pierwszymi przybyszami jeszcze w tym roku” – powiedziała Shabana Mahmood, obiecując politykę imigracyjną opartą na… „sprawiedliwości”.
Zaznaczyła, że niekontrolowane przepływy migracyjne pozostaną „ograniczone”. Partia Pracy pokazuje, że nie chce dalszego zaostrzania przepisów dotyczących zarówno nielegalnej, jak i legalnej imigracji. Jednak wśród rozważanych obecnie zmian znalazły się też propozycje, aby cudzoziemcy posiadający legalny status pobytu, musieli dłużej oczekiwać na stałą kartę pobytu.
Od marca status uchodźcy przyznawany jest wszystkim nowym wnioskodawcom wyłącznie na okres 30 miesięcy, a nie jak dotychczas na pięć lat i musi być odnawiany. .Na tym jednak ograniczenia się kończą.
Nowy program będzie wdrażany we współpracy z Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) oraz Międzynarodowym Projektem Pomocy Uchodźcom (IRAP). Oczekuje się, że około jedna czwarta osób, która skorzysta z tego programu to afgańskie kobiety, a także liczni Palestyńczycy.
Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych liczba osób przyjmowanych w ramach tych programów będzie stopniowo wzrastać, do kilku tysięcy rocznie, w miarę spadku liczby nielegalnych imigrantów. Zaznaczono jednak, że zostanie ustalony roczny limit.
Źródło: CNews


