Strona głównaWiadomościŚwiatWładze tworzą rejestr agentów zagranicznych. "Przejrzystość jest kluczem do ochrony demokracji"

Władze tworzą rejestr agentów zagranicznych. „Przejrzystość jest kluczem do ochrony demokracji”

-

- Reklama -

Kanada uruchomiła rejestr agentów zagranicznych, a lobbyści działający w interesie obcych rządów i instytucji będą musieli wpisać się do tego rejestru – poinformował we wtorek minister bezpieczeństwa publicznego Gary Anandasangaree.

„Przejrzystość jest kluczem do ochrony demokracji w Kanadzie. Z ustanowieniem publicznego rejestru zapewniamy, że ci, którzy reprezentują interesy obcego podmiotu będą to robić zapewniając transparentność i odpowiedzialność za swoje działania, a zagraniczne wpływy, które mają szkodzić naszemu krajowi i mieszkańcom zostaną wyrugowane” – powiedział cytowany w komunikacie Anandasangaree.

- Reklama -

Kanadyjczycy będą mogli sprawdzać kto został wpisany do rejestru, którego działanie będzie nadzorować Anton Boegman, były komisarz wyborczy Kolumbii Brytyjskiej.

- Reklama -

Parlament przyjął ustawę umożliwiającą stworzenie rejestru dwa lata temu, gdy zaczęło pojawiać się coraz więcej sygnałów o próbach wywierania wpływu na politykę kanadyjską przez obce rządy. Nowe umowy lobbystów z obcymi rządami muszą być zarejestrowane w ciągu 14 dni, a jeśli umowy były zawarte przed 4 sierpnia br., muszą być zgłoszone do 3 października br.

- Reklama -

W wywiadzie dla publicznego nadawcy CBC Boegman powiedział, że rejestr nie będzie zapobiegał zagranicznym wpływom, ale pozwoli rzucić światło na to, kto próbuje wpływać na decyzje w Kanadzie działając na rzecz obcych rządów. Jeśli będzie to niezbędne, informacje będą przekazywane przez komisarza agencjom dbającym o bezpieczeństwo w Kanadzie.

Pod koniec marca ub. r. grupa robocza zajmująca się zagrożeniami bezpieczeństwa i wywiadowczymi dla wyborów, w której skład wchodzą przedstawiciele dwóch kanadyjskich agencji wywiadu, CSIS (Canadian Security Intelligence Service) i CSE (Communications Security Establishment Canada – wywiad elektroniczny), a także policji federalnej RCMP i resortu spraw zagranicznych opublikowała raport, w którym podkreślono, że „wyborcy mogą być celem zagranicznych podmiotów, próbujących w sposób otwarty lub niejawny wpłynąć na ich decyzję wyborczą”.

CSIS zwracało też w minionych latach uwagę, że obce rządy w coraz większym stopniu używają AI, by wpływać na wybory i wskazywało na Chiny, Indie, Rosję i Pakistan, a przed wyborami w ub.r. ostrzegało przed działaniami Chin i Indii.

Boegman powiedział CBC, że w przypadku działalności separatystów w Albercie i ich kontaktów z administracją amerykańską, jego urząd będzie każdorazowo określał, czy są to wpływy lub ingerencja, a jeśli działalność i kontakty będą miały taki charakter, lobbyści będą musieli wpisać się do rejestru.

W styczniu ub.r. komisja sędzi Marie-Josée Hogue, badająca obce wpływy na wybory w Kanadzie w latach 2019 i 2021, opublikowała raport dokumentujący takie działania. W raporcie podkreślono, że obce rządy od dawna próbują wpływać na demokratyczne instytucje w Kanadzie, nową rzeczą jest skala zjawiska.

Źródło:PAP

Najnowsze