Strona głównaWiadomościPolskaUsiłowanie zabójstwa Polki we Wrocławiu. Ukraiński konsulat wydał oświadczenie. "Pojedyncze przestępstwa nie...

Usiłowanie zabójstwa Polki we Wrocławiu. Ukraiński konsulat wydał oświadczenie. „Pojedyncze przestępstwa nie mogą (…) rzucać cienia na całą społeczność”

-

- Reklama -

W sobotę 1 sierpnia późnym wieczorem 30-letnia Polka została zaatakowana przez 18-letniego Ukraińca tuż przed swoim mieszkaniem. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wydał oświadczenie.

Do wstrząsających scen doszło w sobotę przed godz. 23 w jednym z bloków przy ul. Gagarina na wrocławskim Muchoborze Wielkim. Według świadków, którzy widzieli kobietę tuż po ataku, miała ona poważne rany zadane nożem. Z ich relacji wynika też, że napastnik miał zaczepiać kobietę już w autobusie, pytając ją o drogę, a później iść za nią z przystanku do bloku.

- Reklama -

– Nikt tutaj nie wyszedł na klatkę, nikt nie pomógł. Po prostu żona pierwsza to zobaczyła przez wizjer i okazało się, że jakaś szarpanina jest – powiedział mężczyzna.

Otworzyła te drzwi, bo myślała, że rzeczywiście się tylko szarpią, nie? Ale po otwarciu drzwi już ja zacząłem biec, no to było tylko takie dźganie – dodał.

Sprecyzował, że gdy dobiegł do drzwi, kobieta była już zakrwawiona, a sprawca uciekał. Potwierdził, że ofiara była jego sąsiadką, ale jej nie znał. Nie wie natomiast, kim był agresywny Ukrainiec.

Zakapturzony, miał czapkę – powiedział świadek.

Ukrainiec usiłował zabić Polkę. Zaczepił ją już w autobusie. Wstrząsająca relacja świadka. „Zacząłem biec, to było tylko takie dźganie” [VIDEO]

18-letni Ukrainiec został zatrzymany niedługo po zdarzeniu. Policja zakwalifikowała jego czyn jako usiłowanie zabójstwa. Stan 30-latki policja opisuje natomiast jako zagrażający życiu.

Mieszkańcy podkreślają, że do tej pory była to spokojna okolica. Teraz jednak pojawiają się głosy wyrażające obawy o bezpieczeństwo.

Wrocław. 18-letni Ukrainiec zaatakował nożem Polkę. Kobieta walczy o życie

W związku ze sprawą oświadczenie wydał ukraiński konsulat.

„Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa” – czytamy.

„Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej” – dodano.

„Obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji korzystają ze wsparcia i solidarności polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę” – zaznaczono.

„Pojedyncze przestępstwa nie mogą i nie powinny rzucać cienia na całą społeczność ukraińską. Jednocześnie każdy, kto narusza prawo, powinien mieć świadomość nieuchronności odpowiedzialności za swoje czyny” – dodano.

Konsulat zaapelował też do przebywających w Polsce Ukraińców o „bezwzględne przestrzeganie prawa Rzeczypospolitej Polskiej, okazywanie szacunku jej obywatelom, pielęgnowanie dobrosąsiedzkich relacji oraz unikanie zachowań, które mogłyby zaszkodzić relacjom polsko-ukraińskim lub dobremu imieniu społeczności ukraińskiej”.

Najnowsze