Bally Bagayoko chce „uregulowania statusu wszystkich nielegalnych imigrantów” i tłumaczy to tym, że imigracja będzie tu „dźwignię demograficzną”. Bagayoko to polityk Zbuntowanej Francji, partii która też otwarcie mówi o „kreolizacji Francji” i dostarcza dowodów na teorię podmiany całego narodu.
Dawne przedmieścia robotnicze, jak Saint Denis, to obecnie bastiony wielokulturowości i całych generacji imigrantów, z silnymi ośrodkami mieszanki islamu i skrajnie lewackich idei. Zaproszony w niedzielę do programu TV LCI, burmistrz Saint-Denis z partii LFI bronił „bardzo otwartej wizji imigracji”, którą przedstawiał jako „zaletę” dla Francji. Dowodził, że to potencjalny czynnik dynamiki demograficznej w obliczu spadku liczby urodzeń.
Bally Bagayoko chce uczynić z przyjmowania cudzoziemców zasadę polityczną. %a to być czynnik pozytywny dla demografii, ale też atut dla Francji, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i kulturowym.
Mer Saint-Denis odrzucił możliwość szybkiej deportacji nielegalnych migrantów, nawet tych wchodzących na drogę przestępczości. Według niego Francja musi wyciągnąć „tę braterską dłoń” i przyjmować „na odpowiednich warunkach” tych, którzy pragną osiedlić się na stałe na jej terytorium. Okazuje się, że politycy lewicy porzucili już w swoich planach „kreolizacji” jakikolwiek kamuflaż…
À Saint-Denis, les liaisons dangereuses du maire Bally Bagayoko avec des frères condamnés pour trafic de drogue
Selon une enquête de Radio France, l’édile serait intervenu en faveur de membres de la famille Doumbia, bien connue des services de police.https://t.co/2YPg33ZUJn
— Le Figaro (@Le_Figaro) July 6, 2026
Źródło: Valeurs
