Strona głównaWiadomościPolskaSosnowiec. Mężczyzna wtargnął do urzędu miasta i wyciągnął nóż

Sosnowiec. Mężczyzna wtargnął do urzędu miasta i wyciągnął nóż

-

- Reklama -

49-latek groził nożem pracownikom Urzędu Miasta Sosnowiec. Miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu – poinformował w piątek st. post. Bartłomiej Mysłek z Komendy Miejskiej Policji.

Według wstępnych ustaleń mundurowych, 49-latek w czwartek wtargnął do jednego z pomieszczeń Urzędu Miasta Sosnowiec, gdzie w pewnej chwili wyciągnął nóż, którym zaczął grozić pracownikom.

- Reklama -

– Mężczyzna oddalił się przed przyjazdem patrolu policji, ale funkcjonariusze dotarli w miejsce, w którym przebywał i został zatrzymany. Miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu – powiedział st. post. Bartłomiej Mysłek.

Dodał, że trwają dalsze czynności – związane m.in. z przedstawieniem 49-latkowi zarzutów.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński w piątek napisał w mediach społecznościowych, że to nie pierwszy akt agresji wymierzony w miejskich urzędników.

„W czwartek pracownikom urzędu grożono nożem. (…) Kilka tygodni wcześniej ktoś po prostu zdemolował stanowisko obsługi mieszkańców. Kiedyś to były pojedyncze przypadki, a dzisiaj przykrym standardem stają się wyzwiska i obelgi” – napisał Chęciński.

Wskazał, że obserwuje coraz więcej osób, które nagrywają telefonami urzędników, pracowników miejskich jednostek i samorządowców. „Rzucają oskarżenia, insynuują korupcję, złodziejstwo, układy i przestępstwa. Budują własne historie, własnych wrogów i własne teorie, a później przekonują innych, że tylko oni znają »prawdę«” – napisał Arkadiusz Chęciński.

Podkreślił, że internetowe wpisy – „pełne nienawiści, pogardy i oskarżeń bez żadnych dowodów” – przekładają się na agresję wobec miejskich urzędników.

„Najpierw odbiera się ludziom dobre imię. Potem godność. Później człowieczeństwo. A kiedy ktoś uwierzy, że ma przed sobą nie człowieka, lecz «wroga», bardzo łatwo przekroczyć kolejną granicę.

I właśnie tego najbardziej się boję. Boję się o ludzi, którzy każdego dnia pracują dla mieszkańców Sosnowca. O urzędniczki, urzędników, pracowników miejskich jednostek, radnych. O wszystkich tych, którzy stali się celem tylko dlatego, że wykonują swoją pracę albo mają inne poglądy niż ci, którzy żyją z podsycania konfliktów” – stwierdził.

Źródło:PAP

Najnowsze