Strona głównaWiadomościŚwiatPrzegłosowali eutanazję. TEN kraj zrobił kolejny krok do cywilizacji śmierci

Przegłosowali eutanazję. TEN kraj zrobił kolejny krok do cywilizacji śmierci

-

- Reklama -

Francuski parlament po raz trzeci przegłosował ustawę legalizującą eutanazję i tzw. wspomagane samobójstwo. Zgodnie z procedurą tekst trafi raz jeszcze do Senatu, który zapewne go ponownie odrzuci, ale bez prawa do nanoszenia poprawek; a kiedy ustawa wróci do Zgromadzenia Narodowego, zostanie już przegłosowana definitywnie i 15 lipca tekst zostanie przyjęty.

Eutanaziści odnieśli kolejne zwycięstwo we wtorek po południu, pokonując przedostatnią przeszkodę. Ustawa o „końcu życia”, legalizująca eutanazję i wspomagane samobójstwo, została przyjęta przez Zgromadzenie Narodowe 295 głosami za i 232 przeciw.

- Reklama -

Ustawa m.in. zmusza pracowników służby zdrowia od udziału w łamaniu Przysięgi Hipokratesa i otwiera drogę do nadużyć znanych już w Belgii, czy Holandii. Teraz projekt ustawy, który stanowi istotne zerwanie z zakazem odbierania życia, ponownie trafia do Senatu, ale to już ustawy nie zatrzyma.

„To tekst, który został sporządzony wbrew radom zdecydowanej większości pracowników służby zdrowia, ale będziemy musieli go wdrożyć. Podczas debat nie było prawdziwego kompromisu” – mówi dr Ségolène Perruchio, prezes Francuskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej (SFAP).Uważa również, że ustawa idzie o wiele dalej, niż ogłosił Emmanuel Macron. Zniknął np. wymóg prognozy o zagrożeniu życiu pacjenta w perspektywie krótkoterminowej lub średnioterminowej.

Zwolennicy eutanazji nie kryją satysfakcji. Stowarzyszenie eutanazistów – ADMD już pracuje nad poszerzeniem zakresu ustawy. Polityk UDR, Hanane Mansouri, zwróciła uwagę, że temat ten nie należywcale do „priorytetów” Francuzów i jest to ideologiczna ustawa: „za kilka minut zdecydujemy, że Republika Francuska włączy śmierć do sfery opieki zdrowotnej” – krytykowała.

„Po co rezygnować z wartości życia? Dlaczego nie zaufać opiece paliatywnej? (…) Wasze prawo to porzucenie, zerwanie, niesprawiedliwość; podważa ono wieki zapobiegania samobójstwom, ponieważ dąży do legalizacji samobójstwa w innej formie” – mówił poseł narodowy z RN Christophe Bentz. Deputowana Republiokanów Justine Gruet ostzregała, że „tego, co nieodwracalne, nie da się naprawić”.

Zwolennicy eutanazji przekonywali, że to kwestia „godności” i takie przepisy „zagwarantują każdemu prawo do podejmowania własnych decyzji aż do ostatnich chwil” (Hadrien Clouet z La France Insoumise), świętując przy okazji „porażkę całej masy grup reakcyjnych”. Socjalista Stéphane Delautrett chwalił „głęboko humanitarne” prawo.

Teraz, po odrzuceniu ustawy przez Senat, gdzie centroprawica ma większość, projekt ustawy powróci do Zgromadzenia Narodowego w celu ostatecznego czytania. Jeśli ustawa zostanie ostatecznie przyjęta 15 lipca, wejdzie w życie przed końcem 2026 roku, zgodnie z obietnicą Prezydenta Republiki. Seniorzy francuscy już powinni myśleć o emigracji…

Źródło: Le Figaro

Najnowsze