Grzegorz Braun wyjaśnił w rozmowie z Markiem Skalskim, czemu Konfederacja Korony Polskiej formalnie zmienia nazwę i dodaje imię i nazwisko lidera. – Ja bym może nawet ze względów osobistych wolał nie wychodzić na afisz akurat w taki sposób, ale proszę bardzo, skoro werdykt wydali respondenci, to tego będziemy się trzymali – zaznaczył Braun.
Grzegorz Braun powiedział, że zmiana nazwy to „jest takie porządkowanie papierów, ponieważ na koniec dnia, czyli na koniec kadencji, jak zostaną ogłoszone wybory, no to trzeba wypełnić różne formularze”.
– I z tego, jak się te formularze wypełni, wynika, jak będziemy figurowali, pod jaką marką w papierach Państwowej Komisji Wyborczej – podkreślił Braun.
– I to jest rzecz bardzo poważna, bo od tego, co będzie w zgłoszeniu, zależy to, co będzie w druku na ostatecznie karcie wyborczej, na jakichś tam ogłoszeniach i na stronach. No i skoro ciągle jeszcze – nie uwierzycie, ale ciągle jeszcze są tacy mili nasi rodacy Polacy, dobrzy patrioci, którzy można powiedzieć w natłoku, nawału przeoczyli perturbacje, które zachodzą na polskiej scenie politycznej i przeoczyli to, że owszem była kiedyś współtworzona przez nas Konfederacja Wolność i Niepodległość, no ale to już jest przeszłość – ocenił.
Następnie przypominał, że „teraz jest neokonfederacja i Konfederacja Korony Polskiej”.
– Więc ponieważ niektórzy to przeoczyli, niektórzy to mylą, no to zastanowiliśmy się, czy przypadkiem nie należy rozwiać jakichkolwiek niejasności i czy nie należy ułatwić wyborcy dokonania wyboru właśnie poprzez uwidocznienie w nazwie formalnie, legalnie zarejestrowanej mojego imienia i nazwiska – powiedział Braun.
Wówczas wtrącił się prowadzący program Marek Skalski. – Wydawać się mogło, że to tylko kwestia techniczna, ale te pół procenta może sprawić, że kilku posłów więcej będzie – zaznaczył.
– Pół procenta to zależnie od tego, na jakim poziomie generalnie, prawda, będzie ten wynik, ten nasz mam nadzieję rekord ustanowiony wspólnie z państwem, to te pół procenta może się przełożyć na, uwaga, na zdolność do przechylania szali w szerokim układzie parlamentarnym i dlatego nie wolno nam tego zlekceważyć – kontynuował Braun.
– Ja bym może nawet ze względów osobistych wolał nie wychodzić na afisz akurat w taki sposób, ale proszę bardzo, skoro werdykt wydali respondenci, to tego będziemy się trzymali. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna – podsumował.
TYLKO U NAS! Aż sześć partii w Sejmie. Korona Brauna zyskuje w jednym wariancie [SONDAŻ]
