Premier Słowacji Robert Fico wezwał do przyjęcia przepisów uniemożliwiających wpisywani do słowackich rejestrów zawartych za granicą umów cywilnoprawnych między homoseksualistami, zwanych powszechnie „małżeństwami jednopłciowymi”.
– Premier Słowacji Robert Fico wezwał do przyjęcia przepisów, które uniemożliwią wpisywanie do słowackich rejestrów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą – podało słowackie STVR.
Premier Fico mówił na ten temat podczas parlamentarnej godziny pytał. Stwierdził, że Słowacja powinna niezwłocznie przyjąć do konstytucji przepisy wykonawcze, by uniknąć sytuacji, w której homoseksualna para po zawarciu umowy za granicą – zwaną błędnie „małżeństwem” – żąda uznawania tejże umowy przez słowacki urząd stanu cywilnego.
– Szanuję fakt, że Komisji Europejskiej się to nie podoba i zaczyna podejmować przeciwko nam działania, chcąc nas przekonać, że powinniśmy to zmienić. Mam na to inny pogląd. Uważam nawet, że musimy pilnie, i chcę was o to poprosić i zwrócić się z takim wnioskiem, przyjąć przepisy wykonawcze do Konstytucji Republiki Słowackiej, aby nie stało się tak, że gdzieś w jakimś kraju jakaś para homoseksualna zawrze „małżeństwo”, a potem przyjedzie tutaj, na Słowację, i wbrew konstytucji będzie domagać się uznania i wpisania tego małżeństwa do urzędu stanu cywilnego. To jest niemożliwe – powiedział premier Słowacji Robert Fico.
Dodał, że należy doprecyzować zasady, wedle których urzędnicy rozstrzygaliby, czy mogą dokonać wpisu małżeństwa zawartego za granicą. Premier ocenił, że należy wprowadzić przepisy niższej rangi, niż konstytucja, który określi, kiedy urzędnik ma dokonać wpisu, a kiedy musi odmówić.
Fico odnosił się do niedawnej nowelizacji słowackiej konstytucji. Definicja małżeństwa jako wyjątkowego związku mężczyzny i kobiety znajduje się w konstytucji od 2014 roku. Przyjęcie w ubiegłym roku zmiany dotyczył uznania wyłącznie dwóch płci oraz pierwszeństwa prawa słowackiego w kwestiach tożsamości narodowej i kulturowej.
W listopadzie ubiegłego roku TSUE uznało sobie, że państwa członkowskie mają obowiązek uznawać „małżeństwa” homoseksualne, jeśli zawarto je zgodnie z prawem innego państwa w UE na jego terytorium w ramach korzystania ze swobody przemieszczania się. TSUE zaznaczyło przy tym, że uznawanie takowego „małżeństwa” nie jest rzekomo obowiązkiem wprowadzenia „małżeństw” homoseksualnych do prawa krajowego.
