Strona głównaGŁÓWNYZwyzywanie ukraińskich nastolatek gorsze niż zbrodnia ludobójstwa? Antypolska histeria mediów i polityków...

Zwyzywanie ukraińskich nastolatek gorsze niż zbrodnia ludobójstwa? Antypolska histeria mediów i polityków po incydencie w bielskim autobusie

-

- Reklama -

Ukraińcy skatowali Polaka w Bielsku-Białej, nieletni Ukraińcy podpalili samochody w Poznaniu, Ukrainiec groził śmiercią prezydentowi Nawrockiemu, Ukraińcy organizują przemyt i legalizację imigrantów w Polsce itd. To informacje tylko z ostatnich dwóch tygodni, ale to jest nieważne – najważniejsze jest to, że jakiś Polak zwyzywał ukraińskie nastolatki w autobusie.

Niecałe dwa tygodniu temu w Bielu-Białej grupa Ukraińców niszczyła samochody, a kiedy Polak zwrócił im uwagę, żeby tego nie robili, został brutalnie pobity. Temat minął bez większego echa w mediach głównego nurtu, uśmiechnięci politycy tworzący koalicyjny rząd Donalda Tuska nawet słowem się nie zająknęli w tej sprawie. Dzisiaj już otworzyli swoje paszcze pełne zgniłych frazesów, bo Polak zwyzywał Ukrainki.

- Reklama -

Incydent w bielskim autobusie

Nagranie z autobusu w Bielsku-Białej pojawiło się w sieci przed północą 12 lipca. Nie widać na nim początku całej sytuacji. Słuchać mężczyznę, który jest już wyraźnie wzburzony.

– … niedługo – słychać głos mężczyzny. – Gówniary wyrosły. Na naszych pieniądzach. (…) się skończy niedługo, będziecie wypier…ać na swoją Ukrainę.
– Po co pan tak mówi na mnie? – pyta nagrywająca dziewczyna. Jak już wiemy jest to 13-letnia Ukrainka.
– Ty, ja wiem gdzie ty mieszkach, znam cię ku..wa.
– Gdzie ja mieszkam? – pyta arogancko 13-latka.
– Gdzie mieszkasz? Na Ukrainie – odpowiada podniesionym głosem mężczyzna.
– Nie, teraz mieszkam w Polsce – mówi dziewczyna.
– Nie pyskuj! Nie pyskuj, bo nie jesteś k..wa stąd – odpowiada mężczyzna. – Tak samo jak ty – zwraca się do innej dziewczyny.
– A po co pan na mnie krzyczy? – mówi nagrywająca dziewczyna. Tu warto dodać, że 13-latka jedzie w towarzystwie dwóch koleżanek. Jedna z nich też prawdopodobnie jest Ukrainką. Pozostałe dziewczyny siedzą cicho, prawdopodobnie nie mają świadomości, że trzynastolatka włączyła nagrywanie w telefonie. Jednak nagrywająca odzywa się zaczepnie do mężczyzny wiedząc, że wszystko się uwieczni.
– Zawołaj se mamusię. Następną – mówi mężczyzna i tu dziewczynie rzednie mina. – Co myślisz, że nie wiem? – dodaje.
– Co nie wiesz? – pyta 13-latka.
– Robicie co chcecie? Co robisz teraz? Co ty dziełasz? – mówi mężczyzna, najprawdopodobniej do dziewczyny siedzącej obok trzynastolatki. Na nagraniu nie widać co się dzieje.
– Może pan mnie nie dotykać – mówi z dobrym polskim akcentem koleżanka trzynastolatki.
– Tak?! Nie dotykać! – podnosi jeszcze bardziej głos mężczyzna. W tym momencie włącza się trzecia dziewczyna siedząca z tyłu, wstaje z siedzenia i zbliża się w stronę koleżanki z przodu i mężczyzny. Mówi coś w rodzaju „excuse me…”, ale nagranie jej głosu jest tu nieczytelne.
– A ty co ku.wa?! Tak samo jesteś ukraińską ku.wą, ku.wa! Wypier…aj stąd, z tego kraju ku.wa! Wypier…aj z tego kraju! Po ch.j tam jeździsz?! – mówi mężczyzna i na tym kończy się nagranie.

Sprawę od razu zaczęły nagłaśniać proukraińskie konta a w ślad za nimi podłapali to uśmiechnięci politycy – że to prześladowanie i atak na tle narodowościowym. A wszystko to wina Brauna, PiS, Nawrockiego i Konfederacji.

Tradycyjnie już około godziny 9.00 rano OMZRiK, który przeżywa teraz ciężkie chwile oskarżany o potężne złodziejstwo, złożył zawiadomienie do prokuratury a policja zapewne dostała z samej góry prikaz żeby sprawą zająć się priorytetowo i już dwie godziny później mężczyzna z autobusu został odprowadzony na policję.

Okazało się, że był 54-letni to pracownik Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. Śledczy badają sprawę pod kątem popełnienia przestępstwa z art. 257 Kodeksu karnego. Można za to trafić do więzienia na 3 lata.

Art.  257. [Napaść z powodu ksenofobii, rasizmu lub nietolerancji religijnej]
 Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.

Bielski MZK stanowczo potępił zachowanie mężczyzny (w uśmiechniętej Polsce potępianie jest doceniane przez władzę i mainstreamowe media) i poinformował w specjalnym oświadczeniu, że „zakończył współpracę z tym pracownikiem.”

Śledztwo

Od wydania komunikatu około godziny 11.00 do chwili publikacji niniejszego artykułu śląska policja nie wypowiedziała się więcej w tej sprawie. Śledztwo nadzoruje żywiecka prokuratura, która jedynie poinformowała, że sprawa jest w toku, a funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie z kamery monitoringu z autobusu. Kontynuowane są też oględziny filmów ze zdarzenia, które trafiły do internetu.

– Z analizy zapisu w formie obrazu i dźwięku wynika, że sprawca stosował agresję słowną wobec dwóch obywatelek Ukrainy z powodu ich pochodzenia – poinformowała rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Moś-Brachowska.

– Po zgromadzeniu niezbędnych dowodów, jutro (we wtorek) zostaną wykonane czynności procesowe z udziałem osoby podejrzanej i zostanie podjęta decyzja o potrzebie zastosowania środków zapobiegawczych i ich rodzaju – zapowiedziała Małgorzata Moś-Brachowska.

Czego nie wiemy?

Z nagrania opublikowanego w internecie nie wynika jak zaczęła się cała sytuacja. Z tego co słyszymy na nagraniu mężczyzna mógł znać wcześniej te dziewczyny. Najmłodsza z nich, filmująca zajście, ma 13 lat, dwie pozostałe są starsze. To nie są „dzieci” jak sugerują histerycznie oburzający się uśmiechnięci politycy, tylko nastolatki. Dziewczyna z tyłu wygląda na pełnoletnią, dziewczyny siedzącej obok 13-latki nie widać na nagraniu poza chwilowym ujęciem jej rudych włosów.

Nie wiemy jak zaczęła się scysja, nie wiemy czy te dziewczyny wcześniej miały już styczność z tym mężczyzną. Warto przypomnieć że sytuacja miała miejsce niecałe dwa tygodnie po skatowaniu Polaka przez Ukraińców w Bielsku-Białej.

Nieproporcjonalność

Warto zauważyć, że reakcja polskich uśmiechniętych polityków i mediów głównego nurtu jest w tym przypadku histeryczna. Nie było takich reakcji kiedy Polak był katowany dwa tygodnie wcześniej, kiedy Ukraińcy w wieku od 8 do 12 lat podpalili w Poznaniu samochody kilka dni temu, kiedy rok temu 37-letni Ukrainiec kopnął w twarz 11-latka w Krakowie (dziecko straciło przytomność i trafiło do szpitala), nie było takiej reakcji kiedy 13-latka z Ukrainy zaatakowała 73-letnia kobietę w Legnicy i złamała jej nos itd. itp. Ale jest wielka afera, kiedy jakiś facet zwyzywał trzy dziewczyny.

Sprawę od razu podchwyciła ukraińska propaganda i sam minister sprawa zagranicznych Ukrainy Sybiha potępił zajście i wezwał „niektórych polskich polityków do zakończenia działań mających na celu rozniecanie nienawiści wobec Ukrainy i Ukraińców.” Czy media głównego nurtu i uśmiechnięci politycy widzą komu służą swoim histeryzowaniem?

Nie miejmy złudzeń – takie sytuacje będą się zdarzały, tak jak zdarzają się pyskówki i wyzywanie praktycznie codziennie w polskiej komunikacji zbiorowej czy na ulicy. Ale robienie z tego oręża przeciwko Polakom jest działaniem wrogim.

– Takie zachowanie lewackich władz w sprawie trywialnej pyskówki w zbiorkomie wskazuje jak bardzo niebezpieczne jest sprowadzanie do Polski imigrantów. Stają się oni kijem w rękach lewaków i sposobem na terroryzowanie Polaków. A ten patos, to uniesienie, ta podniosłość… po prostu niedobrze się robi – napisał redaktor naczelny „Najwyższego CZAS!” Tomasz Sommer w odpowiedzi na wpis ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o postawieniu państwowych służb na nogi w tej sprawie.

– Każdy ma prawo do niechęci także jej manifestowania także w grupowy sposób. Dopóki niechęć nie łamie prawa drugiej osoby, jest jak najbardziej uprawniona, a wszelkie jej zwalczanie, nie daj Boże przez państwo jest zwykłym kolektywistycznym nadużyciem. Tłumienie niechęci wynika z prób ukrycia jej przyczyn. Z reguły są to przyczyny czysto komunistyczne – napisał Sommer w innym tweecie.

Każde przestępstwo Ukraińców będzie przez obecną władzę i media pomijane lub traktowane zdawkowo. Każde złe spojrzenie Polaka w stronę Ukraińca będzie zbrodnią większą niż ukraińskie ludobójstwo na Polakach.

Pijani Ukraińcy niszczyli samochody, a potem zaatakowali Polaka. Policja dała plamę

Najnowsze