Strona głównaOpiniePrzedsiębiorca z Koszalina nie wytrzymał. Ponad 8 tys. zł haraczu na ZUS....

Przedsiębiorca z Koszalina nie wytrzymał. Ponad 8 tys. zł haraczu na ZUS. „Czy rządzących (***)?” [VIDEO]

-

- Reklama -

W sieci popularność zdobywa nagranie z profilu sklepu zoologicznego w Koszalinie. Przedsiębiorca pokazuje, jaki haracz na ZUS musiał zapłacić i co sądzi o tym wszystkim. Niestety, wkrótce kwota ta będzie jeszcze wyższa.

W opublikowanym na facebookowym profilu sklepu KAMI Zoo-Logiczny przedsiębiorca w dosadny sposób wypowiada się o kolejnych haraczach dla państwa.

„W tej rolce słowo k***a, powinno paść o wiele razy więcej. Brak słów, brak sił, rzygać się chce. Serdecznie pozdrawiam nasz Rząd, który bezczelnie okrada ciężko pracujących Polaków. A jak im nie dasz to Cię skończą szybciutko” – czytamy w opisie materiału.

– Mój dzień zaczął się dzisiaj przezaje***cie. Wstaję po piątej, jak codziennie praktycznie, żeby się ogarnąć na szóstą do roboty, bo troszeczkę jak zwykle rzeczy do zrobienia jest. Odpalam maila. Pierwsze co robię, odpalam maila. Patrzę na maila, a tam wiadomość od księgowej. Rozliczenie ZUS. I k***a nie wierzę własnym oczom – powiedział przedsiębiorca, pokazując kwotę 8106,59 zł.

– 8106 ZUS-u. Z-U-S. Czy was, k***a, rządzących, k***a, w tym kraju poj***ło? Przecież to jest, k***a, 20-metrowy sklepik, k***a, zoologiczny. 20 metrów sklep zoologiczny. Z zapleczem, k***a, 25. 8100 złotych ZUS-u. Genialnie, k***a! – kontynuował.

– A idziesz, k***a, do lekarza i co? I słyszysz, k***a, „proszę się nauczyć z tym żyć”. Albo termin za dwa lata. Nosz k***a, za 8100 złotych to ja bym w luksusach, k***a, leżał. Ale nie, po raz kolejny zostajemy okradzeni, k***a, w białych rękawiczkach, k***a, w imię prawa k***a i ustawy. No piękna sprawa – podkreślił.

– Powiem wam, k***a, powoli nie ma człowiek siły. 15 lat prowadzimy już te sklepy. W sumie działalność, nie sklepy, bo jak wiecie, ten sklepik jest lekko ponad rok. No i powoli nie mamy do tego siły. Jak, k***a, dużo ludzi w Polsce, którzy prowadzą działalności. No tak czy inaczej, dalej walczymy, słuchajcie. Staramy się jak możemy. Jak będzie trzeba, to ja przyjdę k***a o czwartej tutaj, słuchajcie. O czwartej. O czwartej będę rzeźbił, k***a, jak będzie trzeba. Nie odpuszczę tak łatwo, k***a. Nie jestem z tych, co tak łatwo odpuszczają, k***a. Moja żona też nie jest z tych, co tak odpuszczają. Także serdecznie zapraszamy do naszych sklepów. Póki jeszcze są. I do zobaczenia na miejscu – mówił dalej.

ZUS będzie jeszcze większy

W przyszłym roku haracz z tytułu ZUS wzrośnie i może wynieść ponad 2 tys. zł miesięcznie.

„Rząd przyjął projekt wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026–2030. Według prognoz przeciętne wynagrodzenie w 2027 r. ma wynieść 9971 zł. Jak informuje portal money.pl, na tej podstawie Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFakt, oszacował, że przedsiębiorcy płacący pełne składki społeczne zapłacą w 2027 r. 2039,46 zł miesięcznie (razem z chorobowym). Do tego należy jeszcze doliczyć składkę zdrowotną, której wysokość zależy od formy opodatkowania” – podkreśla rp.pl.

Obecnie haracz zwany składką społeczną z chorobowym to 1926,76 zł. W przyszłym roku wzrost może wynieść 112,70 zł. W skali roku to dodatkowa strata dla przedsiębiorcy w wysokości 1352 zł.

„Dla porównania w 2021 r. pełne składki społeczne z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym wynosiły 998,37 zł miesięcznie. Jeśli prognozy na 2027 r. się potwierdzą, składka wzrośnie o ponad 104 proc. więcej w ciągu 6 lat. Miesięczna różnica wyniesie 1041,09 zł, a rocznie prawie 12,5 tys. zł. Piotr Juszczyk wskazuje, że w praktyce obecny przedsiębiorca w ciągu pół roku odda do ZUS tyle, ile kilka lat temu płacił przez cały rok” – czytamy.

Wliczając w to haracz w postaci minimalnej składki zdrowotnej, łączne obciążenie w przyszłym roku przekroczy najpewniej 2,5 tys. zł miesięcznie. W ciągu roku to ponad 30 tys. zł, niezależnie od tego, jakie dochody firma osiąga.

A za co my tyle płacimy, to każdy dobrze widzi i wie, że tych pieniędzy nigdy nie odzyska…

Najnowsze