Strona głównaWiadomościPolskaPolacy chcą, żeby państwo "zatroszczyło się" o dzieci. Tak odpowiadali na pytania...

Polacy chcą, żeby państwo „zatroszczyło się” o dzieci. Tak odpowiadali na pytania o kolejne zakazy [SONDAŻ]

-

- Reklama -

Polacy chcą, żeby odpowiedzialność za dzieci była w gestii państwa – a nie rodziców. Zdecydowana większość opowiada się za wprowadzeniem przez państwo zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych, duża część popiera również wprowadzenie odgórnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży poniżej 15. roku życia – wynika z badania CBOS przeprowadzonego w kwietniu dla PAP.  

Uczestnicy badania zostali zapytani czy popierają wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło aż 85 proc. badanych – w tym 59 proc. „zdecydowanie popiera” zakaz, a 26 proc. „raczej popiera”.

Przeciwnikami zakazu jest tylko 11 proc. badanych, w tym 5 proc. jest „raczej przeciwnych”, a 6 proc. „zdecydowanie przeciwnych”.

Zdania w tej sprawie nie ma 4 proc. badanych.

- Prośba o wsparcie -

Zwolennikami zakazu jest 83 proc. mężczyzn i 88 proc. kobiet. Największy odsetek zwolenników zakazu (93 proc.) jest wśród badanych w wieku 35-44 lata, a najmniejszy (73 proc.) wśród osób w wieku 18-24 lata. Za zakazem są zarówno mieszkańcy wsi, jak i małych i dużych miast (we wszystkich grupach jest powyżej 80 proc. zwolenników zakazu).

90 proc. ankietowanych z wykształceniem wyższym popiera zakaz smartfonów. Za zakazem jest też 88 proc. z wykształceniem średnim, 81 proc. z wykształceniem zasadniczym zawodowym i 71 proc. z wykształceniem podstawowym.

Zakaz popiera 89 proc. pracowników najemnych, 87 proc. prowadzących własną działalność gospodarczą, 85 proc. bezrobotnych, 83 proc. emerytów i rencistów, 76 proc. rolników i 74 proc. uczniów i studentów.

Wśród elektoratu Lewicy za zakazem jest 92 proc. badanych, wśród elektoratu Centrum – 88 proc., a wśród elektoratu Prawicy – 82 proc.

Zakaz korzystania z mediów społecznościowych

Uczestnicy badania zapytani zostali także czy popierają wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 78 proc. badanych, w tym 51 proc. „zdecydowanie popiera” zakaz, a 27 proc. „raczej popiera”.

Przeciwnikami zakazu jest 18 proc. badanych, w tym 12 proc. jest „raczej przeciwnych”, a 6 proc. „zdecydowanie przeciwnych”.

Zdania w tej sprawie nie ma 4 proc. badanych.

Zwolennikami wprowadzenia tego zakazu jest 74 proc. mężczyzn i 82 proc. kobiet. Największy odsetek zwolenników zakazu (90 proc.) jest wśród badanych w wieku 35-44 lata, a najmniejszy (68 proc.) wśród osób w wieku 18-24 lata. Za zakazem jest ponad 80 proc. mieszkańców miast powyżej 100 tys. mieszkańców. W mniejszych miejscowościach i na wsi zwolenników jest powyżej 70 proc.

Za zakazem korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci jest 87 proc. ankietowanych z wykształceniem wyższym, 80 proc. z wykształceniem średnim, 70 proc. z wykształceniem zasadniczym zawodowym i 60 proc. z wykształceniem podstawowym.

Zakaz popiera 85 proc. prowadzących własną działalność gospodarczą, 84 proc. pracowników najemnych, po 72 proc. bezrobotnych oraz emerytów i rencistów, 70 proc. uczniów i studentów oraz 60 proc. rolników.

Wśród elektoratu Lewicy za zakazem mediów społecznościowych jest 84 proc. badanych, wśród elektoratu Centrum – 81 proc., a wśród elektoratu Prawicy – 75 proc.

Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20 proc.) w dniach 20-22 kwietnia 2026 roku na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.

Rząd już szykuje przepisy

W czwartek zakończyły się konsultacje publiczne przygotowanego w Ministerstwie Edukacji Narodowej projektu nowelizacji Prawa oświatowego dotyczącego zakazu używania w publicznych szkołach podstawowych telefonów komórkowych. Zgodnie z projektem zakaz będzie dotyczyć także „innych urządzeń elektronicznych”. Będzie obowiązywał uczniów „podczas pobytu na terenie szkoły”. Ma obowiązywać zarówno w czasie lekcji, jak i na przerwach. Zakaz nie obejmie nauczycieli i innych pracowników szkół.

Od zakazu mają być dwa wyjątki. Pierwszy to zgoda nauczyciela na skorzystanie z telefonu uzasadniona celami dydaktyczno-wychowawczymi (np. nauka bezpiecznego korzystania z internetu, przeprowadzenie quizu z wykorzystaniem nowoczesnych technologii). Drugi wynika z konieczności skorzystania przez ucznia z urządzenia ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby (np. mierzenie poziomu glukozy).

Szkoły będą mogły autonomicznie zdecydować, w jaki sposób praktycznie egzekwować zakaz.

Z wolnościowego punktu widzenia o tym czy i kiedy dzieci powinny korzystać ze smartfona lub mediów społecznościowych powinni decydować rodzice, nie zaś państwo. W konsekwencji państwowy zakaz korzystania ze smartfonów czy mediów społecznościowych byłby kolejnym krokiem odbierającym Polakom władzę rodzicielską.

Źródło:PAP

Najnowsze