Siedem zastępów straży pożarnej skierowano do gaszenia turbiny wiatrowej w miejscowości Kalska Wola, na terenie gminy Czarnocin. Dym był widoczny z kilku kilometrów.
Trwa badanie jak doszło do zapalenia się turbiny wiatrowej. Sygnał o pożarze otrzymała w godzinnach porannych w niedzielę wielkanocną Komenda Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się w gondoli wiatraka. W akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Piotrkowie Trybunalskim oraz okoliczne jednostki OSP.
Na miejsce skierowano także dwa zespoły pogotowia energetycznego. Mieszkańcy okolicy relacjonowali, że dym unoszący się nad turbiną był widoczny nawet z kilku kilometrów. Po zakończeniu głównych działań na miejscu pozostała jednostka OSP Biskupia Wola, która zabezpieczała teren i kontrolowała sytuację pod kątem ewentualnych zarzewi ognia na pobliskich łąkach.
Od 7 rano w miejscowości Kalska Wola płonie wiatrak. Cała okolica w kłębach rakotwórczego dymu.
Kilka zastępów SP stoi i się przygląda. Nie ma jak ugasić tego niemieckiego szrotu od 🇩🇪Siemensa🤦.
Danke @donaldtusk— Pawel Abramczyk🇵🇱✝️ (@AbramczykPawel) April 5, 2026
Źródło: niezależna.pl


