Skazany na 27 lat więzienia, Jair Bolsonaro opuścił szpital. Nie wrócił jednak do więzienia i na razie pozwolono mu odbywać karę w domu. 71-letniemu przywódcy prawicy, którego oskarżono o próbę siłowego przejęcia władzy po porażce wyborczej w 2022 r., pozwolono wrócić do jego rezydencji w Brasilii.
Areszt domowy wyznaczono na okres 90 dni z możliwością przedłużenia. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro opuścił szpital w piątek 27 marca po dwutygodniowym leczeniu zapalenia oskrzeli i płuc.
Obecnie musi nosić bransoletkę elektroniczną i ma zakaz korzystania z telefonu komórkowego oraz z mediów społecznościowych. We wrześniu 71-letni polityk został skazany przez Sąd Najwyższy na 27 lat więzienia.
Jair Bolsonaro trafił do szpitala 13 maja po tym, jak podczas pobytu w kompleksie więziennym Papuda w Brasilii zachorował na wysoką gorączkę, miał poty i dreszcze. Były prezydent cierpi na nawracające problemy zdrowotne, które wymagały licznych hospitalizacji.
Jego stan zdrowia jest ciężki od czasu, gdy dokonano na niego zamachu i został dźgnięty nożem w brzuch podczas wiecu wyborczego w 2018 roku. Od tego czasu musiał poddać się kilku zabiegom chirurgicznym i ma osłabiony organizm. Jego lekarze od początku sugerowali areszt w warunkach domowych, ale lewicowe władze osadziły Bolsonaro w zakładzie karnym.
Źródło: France Info



