Przemysław Czarnek zaproponował debatę Sławomirowi Mentzenowi w Kanale Zero. Doczekał się ostrej riposty ze strony polityka Konfederacji.
Kilka dni temu Jarosław Kaczyński ogłosił, że Czarnek będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
Mentzen zareagował kurtuazyjnie – z jednej strony pogratulował, ale od razu dołączył listę dziewięciu konkretnych pytań o dorobek rządu PiS: od polityki covidowej i zamykania kościołów, przez Nowy Ład i KSeF, po stosunek do Zielonego Ładu i ukraińskiej polityki Morawieckiego.
Gratulacje Przemku!
Jak widzę Kaczyński zaproponował w PiS kompromis. Będziesz teraz twarzą PiS, ale w zamian jest zakaz krytykowania rządów Morawieckiego.
Z tej okazji mam do Ciebie kilka pytań.
1. Jak oceniasz politykę covidową PiS?
2. Zamknąłbyś ponownie szkoły? A co…— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) March 7, 2026
„Drogi Sławku. Dziękuję Ci za szczere – jak mam nadzieję – gratulacje. Podyskutujmy. Odpowiem Ci kompleksowo na wszystkie Twoje wątpliwości i pytania. Prywatnie i publicznie” – napisał były minister edukacji. Dodał, że obaj – jak sądzi – wyznają tę samą wartość: „Polska potrzebuje odpowiedzialnego rządu prawicy”.
Później Czarnek wystąpił u Roberta Mazurka w Kanale Zero. Prowadzący rozmowę zauważył, że polityk PiS nie odpowiedział na żadne z pytań Mentzena. Kandydat PiS na premiera stwierdził, że chce „debatować ze Sławomirem Mentzenem na argumenty, nie na manipulacje”. Wyraził przekonanie, że do takiej debaty dojdzie.
Na koniec rozmowy Mazurek zapytał, czy Czarnek przyjmie zaproszenie do Kanału Zero na debatę z Mentzenem. – Jeśli pan Sławomir Mentzen się zgodzi, to pewnie w perspektywie jakiegoś miesiąca… po Wielkanocy, czemu nie – odpowiedział polityk PiS.
– Panie Sławomirze, piłka jest wystawiona panu na stronę. Zapraszamy do Kanału Zero, debata Mentzen–Czarnek może się odbyć. To od pana zależy – podsumował red. Mazurek.
Mentzen odpowiada Czarnkowi
W odpowiedzi Mentzen opublikował długie nagranie na swoim youtubowym kanale, które zatytułował „Przemek Czarnek. Posłuchaj, to do Ciebie”. Odniósł się tam do możliwej debaty.
– Drogi Przemku, mówisz teraz dziennikarzom, że ty z chęcią wziąłbyś udział w debacie ze mną. Tylko wiesz, Przemek, problem jest taki, że już raz cię zapraszałem na taką rozmowę w zeszłym roku i na początku się ucieszyłeś, po czym prezes ci zakazał i zacząłeś do mnie mówić na »pan« i że nie będziesz ze mną rozmawiał, dopóki Kaczyńskiego nie przeproszę – powiedział wprost Mentzen.
Nawiązał do ostatniej trasy „Piwa z Mentzenem”, podczas której miały się odbywać luźne rozmowy z oponentami. Czarnek początkowo podjął rękawicę, ale wystarczyło krytyczne słowo Mentzena pod adresem Kaczyńskiego, by zadziałała twarda dyscyplina – Czarnek, wraz z wianuszkiem innych polityków PiS (poza Morawieckim), w trybie nagłym odwołał swój udział.
CZYTAJ WIĘCEJ: Czarnek atakuje Mentzena i kłania się Kaczyńskiemu. „PiS walczy o bezwzględną większość”
Następnie Mentzen ocenił, że Czarnek jest w rzeczywistości „rzecznikiem Kaczyńskiego”, więc do debaty może wystawić swojego rzecznika – Wojciecha Machulskiego.
– Natomiast ty tak naprawdę – teraz, jak o tym myślę – to jesteś takim trochę rzecznikiem Jarosława Kaczyńskiego, masz mówić to, co on myśli (…) Jakbyśmy taką debatę zrobili naszych rzeczników – w sensie mój rzecznik i rzecznik Kaczyńskiego – jakbyście z Wojtkiem Machulskim sobie porozmawiali, jak rzecznik z rzecznikiem? – zakpił.
- Wpływ na partię macie podobny, chociaż wydaje mi się, że nawet Wojtek ma trochę większy na swoją partię niż ty na swoją – dodał z ironią Mentzen.


