Strona głównaWiadomościŚwiatRozzuchwalona Antifa morduje, więc rząd rozwiązuje stowarzyszenia prawicy. "Przegląd zagrożeń"

Rozzuchwalona Antifa morduje, więc rząd rozwiązuje stowarzyszenia prawicy. „Przegląd zagrożeń”

-

- Reklama -

Dwa stowarzyszenia „tożsamościowe” w Albi i Montpellier mają zostać rozwiązane przez MSW. Sprawa budzi usmiech ze względu na kontekst, którym jest lincz i zamordowanie studenta w Lyonie akurat przez aktywistów skrajnie lewicowej Antify i jej bojówki o nazwie „Młoda Gwardia”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tłumaczy się, że postępowanie w sprawie zakazu działalności dwóch stowarzyszeń prawicowych „rozpoczęło się kilka miesięcy temu, a zatem poprzedza śmierć Quentina Deranque”.

Rozwiązanie stowarzyszenia lub grupy podlega we Francji ściśle określonej procedurze. Rozpoczyna się ona od wewnętrznego przeglądu przeprowadzanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które jest odpowiedzialne za sporządzenie akt sprawy. Służby przedstawiają następnie swoje ustalenia zainteresowanym organizacjom. Następnie rozpoczyna się 15-dniowy etap postępowania kontradyktoryjnego, w trakcie którego strony mogą przedstawić swoje uwagi i argumenty.

- Reklama -

Po upływie tego okresu władza wykonawcza podejmuje decyzję o ewentualnym rozwiązaniu, w razie potrzeby przedkładając Radzie Ministrów dekret o rozwiązaniu. Dwie struktury, o których mowa to „Bloc Montpelliérain” z Montpellier i „Patria Albiges” z Albi.

W sumie 49 grup uważanych za skrajne zostało rozwiązanych przez MSW od 2017 roku. Służby tną „po skrzydłach”, ale częsciej przytrafia się to prawicy. Na lewicy oficjalnie rozwiązano w ubiegłym roku właśnie „Młodą Gwardię” i „Lyon Populaire”. Decyzje zostały zaskarżone do Rady Stanu.

- Prośba o wsparcie -

Śmierć Quentina Deranque’a spowodowała zainteresowanie walką ze „skrajnościami”. Sam prezydent Emmanuel Macron zwołał na 24 lutego spotkanie „w sprawie grup stosujących przemoc”. Spotkanie w Pałacu Elizejskim miało dokonać „podsumowania działań grup stosujących przemoc, które są aktywne i mają powiązania z partiami politycznymi wszelkiego rodzaju”.

W porannym spotkaniu uczestniczyli minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez, a także przedstawiciele Kancelarii Premiera i Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI). Ustalano działania „w celu zwalczania ultrasów i ekstremistycznych grup stosujących przemoc” i dokonano „przeglądu zagrożeń”. Jednak niektórzy politycy słusznie uważają, że „dekretami nie można zniszczyć ideologii”…

Lincz Quentina Deranque’a zaostrzył podziały polityczne, a także postawił w kłopotliwej sytuacji lewicową partię LFI (Zbuntowana Francja), która udzielała ekstremistom gościny na swoich listach wyborczych i w klubie parlamentarnym. Prezydent Macron przemoc polityczną, ale tradycyjnie stara się stosować zasadę symetrii, mówiąc, że „niezależnie od tego, czy pochodzi ona ze strony ruchów skrajnie lewicowych, czy skrajnie prawicowych”.

Od lat lewicowe grupy traktowano jednak dość pobłażliwe, a dziś rozzuchwalona Antifa ma wsparcie wielu polityków, którzy nawet usprawiedliwiają jej działania. Przemoc staje sięlementem polityuki lewicy. Napisy „Parszywa faszystka”, „Śmierć wasalce” odkryto obecnie w zdewastowanym biurze kampanii wyborczej centroprawicowej kandydatki z Marsylii, Martine Vassal. Wśród napisów namalowanych sprayem na ścianach biura znalazły się też groźby śmierci. Biuro kampanii Martine Vassal zostało zdewastowane w nocy z poniedziałku na wtorek, a kandydatka na mera Marsylii nie ma wątpliwości, że to „dzieło skrajnej lewicy”.

Najnowsze