Strona głównaWiadomościŚwiatPotężna lawina porwała narciarzy. Nagranie mrozi krew w żyłach

Potężna lawina porwała narciarzy. Nagranie mrozi krew w żyłach

-

- Reklama -

To miał być zwykły dzień wypełniony białym szaleństwem we włoskich Alpach, ale zakończył się dramatem. Potężna lawina zeszła w dolinie Val Veny i porwała troje narciarzy. Dwie osoby poniosły śmierć, a jedna walczy o życie w szpitalu.

Do tragicznego zdarzenia doszło 15 lutego w godzinach porannych na popularnej trasie freeride’owej Canale dei Vesses, położonej w górnej części Val Veny u samych stóp masywu Mont Blanc. Troje narciarzy zostało porwanych przez ogromne masy śniegu. Jak komunikują włoskie służby, zjeżdżali oni poza oficjalną trasą narciarską.

- Reklama -

W skomplikowanej akcji poszukiwawczo-ratowniczej wzięło udział piętnastu doświadczonych ratowników, trzy wyspecjalizowane jednostki psów tropiących oraz dwa śmigłowce. Niestety, mimo ogromnego wysiłku służb, dla kobiety i jednego z mężczyzn pomoc nadeszła zbyt późno.

Warunki pogodowe w rejonie wypadku były tego dnia wyjątkowo zdradliwe i nie wybaczały najmniejszych błędów. Komunikaty wskazywały na trzeci stopień zagrożenia lawinowego poniżej 2400 m n.p.m., a powyżej tej wysokości ogłoszono już czwarty stopień w pięciostopniowej skali. Na obszarze całego regionu Valle d’Aosta obowiązywał dodatkowo żółty alert związany z silnymi wiatrami.

- Prośba o wsparcie -

Eksperci tłumaczyli, że to właśnie świeże opady śniegu w połączeniu z porywistym wiatrem doprowadziły do powstania wysoce niestabilnej pokrywy śnieżnej w niemal całych Alpach. Właśnie w takich warunkach najczęściej powstają lawiny.

Wypadek pod Courmayeur zbiegł się w czasie z trwającymi właśnie Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi Milano-Cortina 2026. Miejscowość, w której doszło do tragedii, leży około 200 kilometrów na północny zachód od Mediolanu.

Najnowsze