Strona głównaWiadomościŚwiatRozejm po żydowsku. Izrael demoluje południowy Liban. Świat milczy

Rozejm po żydowsku. Izrael demoluje południowy Liban. Świat milczy

-

- Reklama -

Izraelski premier Benjamin Netanjahu przyznał się do zajęcia historycznej twierdzy Beaufort w Libanie w niedzielę 31 maja. Przy milczeniu świata trwa tu eskalacja ataków. Wczesnym rankiem w niedzielę 31 maja izraelscy żołnierze wkroczyli do twierdzy Beaufort, średniowiecznego zamku ek krzyżowców z XII wieku. To miejsce symboliczne i strategiczne.

Położona na grzbiecie wzgórza 700 metrów nad poziomem morza, twierdza góruje nad całą doliną rzeki Litani. Teraz nd ruinami powiewa flaga Izraela. „Od teraz moje instrukcje brzmią: pogłębiać i rozszerzać naszą kontrolę nad obszarami kontrolowanymi przez Hezbollah ” – oświadczył premier Izraela Beniamin Netanjahu.

- Reklama -

Pomimo zawieszenia broni z 17 kwietnia izraelska armia kontynuuje marsz na północ kraju. Oficjalnie chodzi o Hezbollah, ale ten kraj jest zamieszkały w dużej mierze przez chrześcijan. W ostatnią niedzielę kilka libańskich miast i wiosek na północ od strefy buforowej zostało zaatakowanych ponownie, w tym miasto Tyr.

Władze Libanu potępiają ataki, a mieszkańcy Bejrutu są zaniepokojeni. W odpowiedzi Hezbollah prowadzi ataki rakietowe i dronowe. Jednak okupacja Libanu budzi zaniepokojenie. Francja, która była przez wieki protektorem tych terytoriów nazwała wejścia ISF do twierdzy Beaufort „poważnym błędem”. Na prośbę Paryża odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Libanu.

Liban został zamieniony w ruinę. Krajobraz poraża i przeraża. Dominują w nim zburzone domy i szkoły – izraelska armia stworzyła „ziemię niczyją” w południowym Libanie. Francuskie media podają, że Siły Obronne Izraela „metodycznie niszczą libańskie miasta i wsie położone w pobliżu granicy”. Wioski zamieniły się w ruiny. Analiza danych satelitarnych ujawnia, że ​​co najmniej 40–45% dawnego obszaru zabudowanego było zniszczone do 29 kwietnia, czyli przez dwa miesiące po wznowieniu działań wojennych.

Pomimo rozejmu zawartego z milicją szyicką 17 kwietnia, który został przedłużony o kolejne 45 dni 15 maja, izraelskie bombardowania nie ustały . Działania lądowe zostały przedłużone nawet „poza wysuniętą linię obrony”. Trwały tu wyburzenia za pomocą koparek i buldożerów, a państwo żydowskie dąży wymazania z mapy miejscowości, nad którymi przejęło kontrolę.

Według premiera Libanu Nawafa Salama, 68 miejscowości było okupowanych przez Izrael, a ich zniszczenia mogą stanowić zbrodnie wojenne w świetle prawa międzynarodowego, jako atakowanie infrastruktury cywilnej. Armia izraelska utrzymuje, że atakuje jedynie obiekty powiązane z Hezbollahem, ale wiele miast i wiosek okupowanych przez Izrael zamieniło się w sterty gruzów i pola minowe. Dotyczy to także dziedzictwa chrześcijańskiego. np. w historycznym centrum wioski Jaroun, „znieknęły” klasztor i szkoła Sióstr Zbawiciela.

Izrael zapowiada tymczasem rozszerzenie działań w Libanie i wzywa do ewakuacji całego obszaru na południe od rzeki Zahrani. To około 40 kilometrów od granicy z Izraelem.

Najnowsze