Strona głównaWiadomościŚwiatMorderstwo dokonane przez Antifę. Podejrzany to asystent posła lewicowej partii

Morderstwo dokonane przez Antifę. Podejrzany to asystent posła lewicowej partii

-

- Reklama -

Śmierć Quentina, zaatakowanego przez lewacką bojówkę, wstrząsnęła Francją, chociaż lewica usiłuje lewicową przemoc bagatelizować i rozmywać. Podejrzany o udział w linczu asystent posła lewicowej partii Zbuntowana Francja (LFI) Raphaëla Arnaulta, został na razie zawieszony w czynnościach. Chodzi o Jacquesa-Élie Favrota.

Do odwołania nie będzie miał wstępu do Palais Bourbon, bo jest podejrzany o udział w linczu Quentina Deranque’a. Jacques-Élie Favrot to asystent parlamentarny posła LFI Raphaëla Arnault, także bojówkarza i aktywisty tzw. „Młodej Gwardii”.

- Reklama -

Do linczu doszło w czwartek w Lyonie (na marginesie konferencji Rimy Hassan). Jacques-Élie Favrot to „prominentna” postać „ruchu antyfaszystowskiego” w Lyonie i współzałożyciel, wraz z Raphaëlem Arnault, organizacji „Jeune Garde” (Młoda Gwardia), organizacji rozwiązanej przez rząd w 2025 roku. Jednak to nie policja ustaliła tożsamość uczestnika linczu na studencie, a prawicowa organizacja feministyczna Némésis (do której ochrony należał Quentin), która zidentyfikowała jednego z napastników jako asystenta posła.

Tymczasem w mediach francuskich trwa rozwadnianie aktu przemocy i radykalizmu Antify. W publicznej stacji France Info, lewicowy historyk Sylvain Boulouque mówił o „przywróceniu równowagi przemocy”, która ma być immanentną cechą prawicy.

- Prośba o wsparcie -

Podobnie szef partii LFI, Jean-Luc Mélenchon, któy bezczelnie oświadczył – „to my jesteśmy atakowani”. Ten przekazał jednak „współczucie dla rodziny i bliskich”. Większość polityków wzywała po prostu do zachowania spokoju po śmierci Quentina, ale niektórzy wskazywali wprost na LFI jako partię wspomagającą lewackie bojówki.

Lewicowa eurodeputowana Rima Hassan, która przed tym linczem miała konferencję na uczelni Sciences Po Lyon, a przeciwko której protestował ruch Nemesis, wyjaśniała, że ​​jej „służby bezpieczeństwa nigdy nie uciekają się do przemocy” i że „ wydarzenia, o których donosiła prasa, miały miejsce w innym czasie i nie w pobliżu miejsca konferencji”, co nie jest do końca prawdą.

Quentin brał udział w manifestacji przeciw występowi radykalnej polityki Hassan na uczelni i po jej zakończeniu został dopadnięty przez około trzydziestu uzbrojonych bojówkarzy Antify. 23-letni Quentin pozostawał w śpiączce. Do ataku doszło w Lyonie w czwartek wieczorem, 12 lutego. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń dwa dni później. Pod hasłem „Sprawiedliwość dla Quentina” zdewastowano biura partii LFI w Metz i Lille.

Nemesis to prawicowy ruch feministyczny, który protestował przeciw Hassan z transparentem o treści „Islamolewica precz z naszych uniwersytetów”. Kilka kobiet zostało otoczonych i było wyzywanych przez zwolenników eurodeputowanej LFI. Doszło wówczas do pierwszych rękoczynów.

Po konferencji grupa została brutalnie zaatakowana przez aktywistów „antify”, którzy opuszczali salę. Prym wiedli bojówkarze „Młodej Gwardii”. Ofiara opuściła miejsce zdarzenia w towarzystwie przyjaciela, ale byli śledzeni, a następnie pobici na ulicy w 2. dzielnicy, poza zasięgiem wzroku przechodniów. Quentin stracił przytomność, doznał uszkodzenia mózgu i trafił do szpitala w stanie krytycznym.

Zmarły to konwertyta katolicki, który nawrócił też swoich rodziców. Był studentem matematyki, graczem tenisa i studiował także filozofię. Angażował się w działalność patriotyczną i sprawy swojej parafii. Świadkowie twierdzili, że rozpoznali wśród atakujących członków „Jeune Garde” (Młodej Gwardii) i założonej po ich rozwiązaniu, organizacji „Etteons la flamme” (Zgaśmy Płomień). Némésis wśród napastników rozpoznał m.in. Jacques’a Eliego Favrota, asystenta parlamentarnego Raphaëla Arnaulta (LFI).

Najnowsze