Strona głównaOpinieTreści pod unijną cenzurą w internecie. Mentzen ujawnił szokujące szczegóły

Treści pod unijną cenzurą w internecie. Mentzen ujawnił szokujące szczegóły [VIDEO]

-

- Reklama -

Lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen opublikował nagranie, w którym przedstawił raport z USA dotyczący cenzury zaprowadzanej przez Unię Europejską w internecie. Wyimki z tego materiału rysują ponury obraz. Do sprawy odniósł się Jerzy Wasiukiewicz.

– Unia Europejska opublikowała taki podręcznik dla Big Techów, żeby wiedziały, jakiego rodzaju treści należy cenzurować, a jakich nie. Są to treści tzw. populistyczne, antyrządowe, wymierzone w Unię Europejską – mówił Sławomir Mentzen.

Czyli, jeżeli komuś się nie podoba Unia Europejska, napisze jakąś treść antyunijną, to od razu to jest powód, żeby platforma zastanowiła się, czy przypadkiem nie należy tego usunąć – wskazał.

Dalej, treści, słuchajcie, wymierzone w elity, to również jest niemile widziane przez Unię Europejską. Satyra polityczna, również jest niemile widziana wg podręcznika dla Big Techów. Treści antyimigranckie i islamofobiczne. Treści sprzeciwiające się uchodźcom (…). Treści anty-LGBTIQ oraz memy. Tak, memy również są niemile widziane przez Unię Europejską – dodał.

Do nagrania odniósł się Jerzy Wasiukiewicz, rysownik i felietonista. Przyznał, że pomimo wielokrotnego zetknięcia się z cenzurą, nawet on jest zaskoczony skalą tego zjawiska.

„Na własnej skórze doświadczyłem cenzury w mediach społ., kiedy w 2019 roku Fb zdjął mi kilkanaście fanpejdży (łącznie milion użytkowników) uderzając w ten sposób również w portal który wówczas tworzyłem. Przy okazji zostałem medialnie przez polskich przedstawicieli Facebooka obsmarowany w mediach tradycyjnych w których wprost padały kłamstwa na temat powodów usunięcia tych fp” – napisał na portalu X.

Przypomniał też o usunięciu w 2016 r. fanpejdża Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, w którego zarządzie zasiada, a także o usunięciu kanałów Mediów Narodowych.

„Widziałem jak cenzurowane (poprzez usuwanie kanalów) są media takie jak wRealu24, «Najwyższy CZAS!». Oba załatwione przez YT, a ten drugi dostał jeszcze po łbie od Google’a, który ostro go przyblokował, kiedy portal którego współwłaścicielem jest Tomasz Sommer rozrósł się i wyprzedził w Internecie wszystkie inne tygodniki opinii, nawet te najbardziej mainstreamowe” – wskazał.

„Pamiętam jak ze zdziwieniem «odkryłem», że we władzach Facebooka, który w 2016 roku ostro cenzurował narodowe profile (usuwał je na potęgę) zasiadał członek brytyjskiej Izby Lordów, czyli aktywny polityk! I ten polityk obcego państwa pojawił się nawet w Polsce tłumacząc tutaj naszej pani minister od cyfryzacji co było powodem usunięcia fp Marszu Niepodległości” – napisał.

Stwierdził, że zatem „nie powinno go dziwić” to, o czym mówił – na podstawie ujawnionych dokumentów w USA – Sławomir Mentzen. „Jednak nawet mnie zaskoczyła skala wpływu już nie tylko lewicowej ideologii, ale skala wpływu konkretnych polityków, organów unijnych i państwowych na cenzurę i manipulowanie informacją w mediach społecznościowych” – przyznał.

„Takiej skali cenzury, takiej skali bezczelności i kłamstwa jednak się nie spodziewałem…” – skwitował Wasiukiewicz.

Najnowsze