Palestyńscy chrześcijanie wezwali kościoły na całym świecie do podjęcia działań „przeciwko terroryzmowi izraelskich osadników”. „W związku z eskalacją izraelskiej przemocy terrorystycznej wobec Palestyńczyków, głosy chrześcijańskie ostrzegają, że całe społeczności zostaną unicestwione, jeśli amerykańskie kościoły nie zorganizują się i nie zainterweniują” – podkreśla lifesitenews.com. Wierni w Palestynie podkreślają też swoje zadziwienie wobec ogólnego braku reakcji na dotychczasowe apele.
Palestyńscy przywódcy chrześcijański wystosowali apel do chrześcijan na całym świecie, by „wypełniły swoją moralną, duchową i etyczną odpowiedzialność” i udzieliły natychmiastowej pomocy chrześcijanom w Palestynie z powodu „narastającej kampanii ataków terrorystycznych izraelskich osadników na ich starożytne społeczności”. Wyższy Prezydencki Komitet ds. Kościołów w Palestynie prosi o „stałą presję międzynarodową w celu zapewnienia skutecznej ochrony palestyńskiej ludności cywilnej, w tym chrześcijanom”. Żądają też pociągnięcia żydowskiego „okupanta do odpowiedzialności za zbrodnie popełnione na mocy prawa międzynarodowego”.
Palestyńscy chrześcijanie proszą też o „stanowcze odrzucenie wszelkiej polityki umożliwiającej przymusowe przesiedlenia i wymazywanie dawnej obecności Palestyńczyków” na ich uznanych przez społeczność międzynarodową terytoriach.
157 państw w ONZ formalnie uznaje istnienie państwa palestyńskiego. 185 spośród 193 państw popiera rozwiązanie dwupaństwowe i w domyśle uznaje za nielegalną okupację Zachodniego Brzegu jak i kolonialne działania Tel Awiwu, który ten podejmuje od 58 lat.
The horrifying assault on our friend Abu Ayoub in the village of Fakhit, as captured by security cameras. Abu Ayoub is currently hospitalized with a fractured skull after undergoing emergency surgery during the night. pic.twitter.com/xUpGB8ucKJ
— מחוץ לעדר/ kivsa shchora (@masafering) January 28, 2026
Chrześcijanie w Palestynie ostrzegają, że „gwałtowny wzrost liczby ataków osadników”, w tym „brutalne ataki fizyczne, arbitralne zatrzymania, kradzieże ziemi i agresywna ekspansja nielegalnych placówek osadniczych” stanowi „bezpośrednie zagrożenie dla historycznej i żywej obecności palestyńskich chrześcijan na ich ziemi”.
„Brutalne ataki na ludność cywilną są częścią systematycznej i celowej polityki mającej na celu przymusową zmianę charakteru demograficznego i geograficznego kraju oraz wysiedlenie jego rdzennych mieszkańców z ich domów” – poinformował komitet.
W związku z przemocą osadników wspieraną przez izraelską armię wspieraną z kolei przez USA, ta „zorganizowana kampania terroru” jest prowadzona z „całkowitą bezkarnością”, jak podkreślono w komunikacie.
by the way, today another attack happened in masafer yatta. the victim, qussai, 17, isn’t an oscar winner, so people won’t hear about it, but here’s the video of masked settlers beating him with metal rods as his mom screams in the background, just in case pic.twitter.com/7Wh16Ugg7J
— Yuval Abraham יובל אברהם (@yuval_abraham) March 28, 2025
„Powołując się na raport Komisji ds. Kolonizacji i Oporu na Mur, palestyńskiego organu rządowego, Komitet Kościelny poinformował, że nielegalni terroryści osadnicy przeprowadzili 'ponad 4723 ataki tylko w 2025 roku, a także 720 dodatkowych ataków z bezpośrednim udziałem (izraelskich) sił okupacyjnych’. Komitet powołał się również na raport przedstawiony w grudniu przez przedstawiciela Organizacji Narodów Zjednoczonych, który potwierdził, że 'nieustająca’ nielegalna ekspansja izraelskich osadników osiągnęła najwyższy poziom od czasu, gdy ONZ zaczęła monitorować te wydarzenia w 2017 roku. Działania te nadal stoją w sprzeczności z Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, który w lipcu 2024 roku nakazał Izraelowi zaprzestanie wszelkich nowych działań osadniczych, ewakuację osadników zamieszkujących kradzione ziemie palestyńskie oraz natychmiastowe zakończenie nielegalnej obecności na uznanym przez społeczność międzynarodową terytorium palestyńskim” – czytamy na LSN.
Apel o reakcję był wystosowywany przez chrześcijan w Palestynie od lat. W szczególności liczono na reakcje katolików. Niestety, nie doczekano się stanowczych działań. Podkreślono, że spowodowało to „głęboki szok”, gdyż wiele kościołów „albo przyjęły narrację” żydowskiego „kolonizatora”, lub „milczą w obliczu ludobójstwa naszego ludu”.
„Powtarzamy i podkreślamy nasz apel do kościołów na całym świecie – współpracujących z koalicjami religijnymi i świeckimi – o wywarcie presji na swoje rządy, aby odizolowały Izrael, pociągnęły go do odpowiedzialności, nałożyły sankcje, zbojkotowały go i zakazały eksportu broni, dopóki nie zastosuje się do prawa międzynarodowego, nie zakończy ucisku i tyranii oraz nie będzie przestrzegać zasad sprawiedliwości i pokoju” – napisali chrześcijanie z Ziemi Świętej.
