Paweł K., łódzki adwokat, o którym usłyszała cała Polska po tragicznym wypadku sprzed kilku lat, został zatrzymany. Prawnik, który zszokował opinię publiczną komentarzami o ofiarach wypadku drogowego, tym razem musi zmierzyć się z działaniami policji prowadzonymi na zlecenie prokuratury.
46-letni Paweł K., znany opinii publicznej jako adwokat związany ze sprawą tzw. „trumny na kółkach”, został zatrzymany przez policję. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Olsztynie.
Jak informuje „Super Express”, za Pawłem K. od dłuższego czasu trwały poszukiwania. Sąd skazał go na karę 18 miesięcy pozbawienia wolności, jednak zamiast zgłosić się do odbycia wyroku, zdecydował się ukrywać.
Do akcji wkroczyli funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Według ustaleń policji mężczyzna ukrywał się na terenie województwa lubelskiego i często zmieniał miejsca pobytu, próbując uniknąć zatrzymania.
Śledczy dzięki analizie zgromadzonych informacji ustalili adres, pod którym może przebywać poszukiwany. Policjanci przeprowadzili akcję zatrzymania w godzinach popołudniowych. Paweł K. miał być całkowicie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy i nie stawiał oporu.
Po zatrzymaniu został przewieziony do jednostki policji, gdzie przygotowano niezbędną dokumentację. W najbliższym czasie ma trafić do zakładu karnego, w którym odbędzie zasądzoną karę 18 miesięcy więzienia.
Źródło: se.pl
