Strona głównaWiadomościPolskaSpór o referendum Nawrockiego i koszty Zielonego Ładu. Wanda Buk: To nie...

Spór o referendum Nawrockiego i koszty Zielonego Ładu. Wanda Buk: To nie teza, ale fakty

-

- Reklama -

Gorąca dyskusja wokół pytania referendalnego zaproponowanego przez Karola Nawrockiego przeniosła się do studia telewizyjnego, gdzie doradczyni prezydenta Wanda Buk starła się z prowadzącym na temat interpretacji unijnych mechanizmów finansowych.

Podczas wizyty w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News, Wanda Buk odniosła się bezpośrednio do kontrowersji wokół sformułowania pytania, które ma brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.

Gdy dziennikarz Piotr Witwicki zasugerował, że w treści pytania ukryta jest już konkretna teza, doradczyni prezydenta natychmiast zareagowała, wchodząc w polemikę z prowadzącym:

– Panie redaktorze, to jest według pana teza czy fakt? – spytała, na co Piotr Witwicki odparł, że według niego to teza zawarta w pytaniu.

Wanda Buk argumentowała, że skutki finansowe regulacji z Brukseli są opisywane w oficjalnych analizach i nie powinny podlegać dyskusji jako subiektywne opinie:

– Według mnie to jest fakt, który – mało tego – Komisja Europejska identyfikuje i opisuje w swoich dokumentach strategicznych, w swoich aktach legislacyjnych. […] To jest coś, co potwierdzają dokumenty rządowe np. Krajowy Plan Energii i Klimatu wydany na przełomie 2025 i 2026 roku przez Ministerstwo Klimatu, który mówi, że realizacja polityki klimatycznej do roku 2040 będzie Polskę kosztować 3,5 biliona złotych.

W dalszej części rozmowy gościni programu skupiła się na konkretnych systemach opłat za emisje, wskazując na ich bezpośredni wpływ na gospodarkę:

– W zasadzie wszystkie mechanizmy w ramach polityki klimatycznej przyjmowane przez Unię Europejską, to są mechanizmy, które nakładają dodatkowe koszty. No przecież tak działa ETS, tak będzie działał ETS2 –
argumentowała.

Zdaniem Wandy Buk, obecny kurs obierany przez Europę prowadzi do niebezpiecznych zjawisk gospodarczych, które są bagatelizowane w debacie publicznej:

– Skutki [polityki klimatycznej] są głównie finansowe i głównie doprowadziły do tego, że dzisiaj się dekarbonizujemy w Europie, ale przez dezindustrializację naszego kontynentu. I jeżeli tutaj prezydent wskazał skutki, które Komisja Europejska czy rządy identyfikują i mówią wprost, że z tym się wiąże polityka europejska, no to ja nie wiem o co się tutaj obrażać –
stwierdziła.

Podsumowując swoją wypowiedź, doradczyni Karola Nawrockiego raz jeszcze podkreśliła, że pytanie referendalne opiera się na danych, pod którymi podpisują się instytucje unijne oraz krajowe:

– Pan mówi, że to jest teza, a ja panu mówię, że to są fakty. Że to są fakty, co do których istnienia przyznaje się sama Komisja Europejska i przyznają się rządy poszczególnych krajów, w tym polski rząd – podkreśliła.

Najnowsze