Raport Amerykańskiego Instytutu Chłopców i Mężczyzn z końca roku wskazuje, że młodzi mężczyźni w mniejszym stopniu wspierają postulaty LGBT, niż starsze pokolenie. Mężczyźni poniżej 25 roku życia częściej sprzeciwiają się akceptacji zachowań homoseksualnych oraz tzw. „małżeństwom” jednopłciowym.
Amerykański Instytut Chłopców i Mężczyzn w grudniu opublikował wyniki sondażu Pew Research Center. Wynika z niego, że poparcie dla „małżeństw” homoseksualnych jest niższe, niż wśród mężczyzn urodzonych w latach 80-tych i 90-tych XX wieku.
65 proc. mężczyzn urodzonych w pierwszej dekadzie 2000 roku uważa, że homoseksualizm powinien być akceptowany w społeczeństwie. To spadek o 7 pproc. w stosunku do osób urodzonych wcześniej.
Amerykanie urodzeni w latach 90-tych w 72 proc. uważają homoseksualizm za akceptowalny. Wśród osób z lat 80-tych taka opinia panuje u 69 proc..
Podobnie jest z „małżeństwami” homoseksualnymi. Poparcie wśród młodych wyniosło 71 proc.. Wśród starszych – 77 i 73 proc..
Mordowanie nienarodzonych dzieci powinno być legalne wg 64 proc. młodych mężczyzn. W rocznikach lat 90-tych takie przekonanie panuje wśród 67 proc..
Co znamienne, młode kobiety znacznie częściej popierały lewackie dyrdymały. 83 proc. kobiet urodzonych pierwszej dekadzie 2000 roku popiera tzw. małżeństwa homoseksualne, 74 proc. popiera prawo do mordowania dzieci a 60 proc. popiera akceptację zmiennopłciowców. Jeśli chodzi o ostatni przypadek, wśród mężczyzn poparcie dla tego ostatniego wyniosło 44 proc..
Prof. Ryan Burge z Uniwersytetu Waszyngtońskiego uważa, że młodzi mężczyźni mają poglądy pod wpływem konserwatywnych grup religijnych.
