Urszula Brzezińska-Hołownia, żona wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni, odchodzi w Wojska Polskiego – poinformował TVN24. Przyczyną decyzji kobiety mają być sprawy rodzinne.
Żona Hołowni była pilotem myśliwca MiG-29 oraz oficerem Sił Powietrznych RP. Brzezińska-Hołownia służyła w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim, gdzie niedawno miało odbyć się jej pożegnanie, w czasie którego po raz ostatni poleciała wojskowym myśliwcem.
Informację o odejściu kobiety z Wojska Polskiego przekazał dziennikarz TVN24. – Taka decyzja została podjęta przez major Urszulę Brzezińską-Hołownię, że porzuca wojskowy mundur, kombinezon pilota samolotu MiG-29 i przechodzi do cywila. Jak nieoficjalnie słyszę, są to względy rodzinne – powiedział Artur Molęda na antenie stacji.
Odejście partnerki wicemarszałka Sejmu z wojska sprawia, że na całe szczęście nie spełni się w dość osobliwy sposób zarysowany przez Hołownię czarny scenariusz. W ubiegłym roku, pytany o to, czy jeśli dojdzie do konfliktu zbrojnego, to pojedzie na front, aby tam „»wgniatać w ziemię« Władimira Putina”, Hołownia odniósł się właśnie do swej żony.
– Moja żona pojedzie na front, proszę pana. Moja żona zginie, jeżeli będzie konflikt zbrojny, nie daj Boże, nie życzę sobie tego, zanim pan ani ja zdążymy zrobić cokolwiek, dlatego że służy realnie w Siłach Zbrojnych, a nie wojuje słowem, tak jak my to w mediach czy w polityce robimy – odpowiedział na pytanie dziennikarza ówczesny marszałek Sejmu.
Hołownia: „Moja żona pojedzie na front. Moja żona zginie, jeżeli będzie konflikt zbrojny” [VIDEO]
