Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się uroczystość zapalenia świec chanukowych i adwentowych. List otwarty w tej sprawie wystosowali pracownicy, absolwenci, doktoranci i studenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
W połowie grudnia 2025 roku przed wejściem do Collegium Norwidianum spotkali się przedstawiciele gminy żydowskiej, hierarchowie Kościoła katolickiego oraz społeczność akademicka. Kantor Symcha Keller oraz biskup Mieczysław Cisło w swoich przemówieniach wskazywali na Chanukę jako symbol jedności ludzi „dobrych w sercu”.
Zdaniem Kellera, prawdziwy żyd i chrześcijanin „w swoim sercu noszą miłość” do Boga i „dzielą się tą miłością”.
Duchowni odnieśli się wówczas także do ataku terrorystycznego w Sydney, do którego doszło podczas trwającej Chanuki. – Dzisiaj łączymy się w szczególny sposób z narodem żydowskim – mówił bp Cisło.
CZYTAJ WIĘCEJ: Chanuka zapłonęła przed Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Mówiono o „prawdziwych żydach i chrześcijanach” [FOTO]
List otwarty ws. Chanuki
Praktyki zapalania świecy chanukowej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim nie wszystkim jednak się podobają. Pracownicy naukowi, absolwenci oraz studenci KUL skierowali list otwarty do Wielkiego Kanclerza KUL abp. Stanisława Budzika oraz Rektora ks. prof. Mirosława Kalinowskiego. Autorzy wyrażają w nim stanowczy sprzeciw wobec organizowania na uczelni wspólnych celebracji adwentu i Chanuki.
Podkreślają jednocześnie, że wydarzenia te nie reprezentują poglądów całej społeczności akademickiej, a ich publiczne prostowanie uznają za swój obowiązek w trosce o dobre imię uniwersytetu. Poniżej prezentujemy całą treść listu otwartego.
Jako społeczność akademicka KUL z niepokojem odnotowujemy zorganizowanie kolejnego wydarzenia mającego łączyć chrześcijańską celebrację adwentu z żydowską celebracją Chanuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Na wstępie, w poczuciu obowiązku do ochrony dobrego imienia KUL i nas samych oraz w duchu posłuszeństwa i szacunku wobec wychowawców i przełożonych, chcielibyśmy poinformować opinię publiczną i wyraźnie zaprzeczyć, jakoby celebracja ta odbywała się w imieniu społeczności akademickiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i wyrażała jakkolwiek poglądy religijne tejże społeczności jako całości. Dowodem na to są złożone pod tym listem podpisy pracowników naukowych uczelni, absolwentów i doktorantów, ale w głównej mierze studentów.
My studenci, czyniąc to również w trosce o zbawienie wieczne wszystkich naszych kolegów i koleżanek studentów i chcąc zapobiec kolejnemu zgorszeniu, wyrażamy oburzenie i uważamy za niedopuszczalne, aby na katolickim uniwersytecie te dwie celebracje były ze sobą zrównywane, używając ku temu niebezpiecznej narracji, sprzecznej z prawdami wiary i synkretycznej, tworząc tym samym atmosferę indyferentyzmu religijnego na naszej uczelni. Wszelka aktywność nakierowana na pokojowe współdziałanie ludzi różnych wyznań i kultur nie ma prawa godzić w świętość naszej wiary, jej nadprzyrodzony charakter, jak i w świadomość o jej uniwersalnej i wyłącznej zdolności zbawczej dla każdego człowieka. We wszystko to wierzymy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.
Te oczywiste prawdy powinny wybrzmieć tym bardziej w obliczu niedawnych prześladowań ludności cywilnej Strefy Gazy przez jedyne na świecie państwo żydowskie, czyli Izrael. Co wymowne, akty prześladowania w tym regionie dotknęły również ludność katolicką. Inicjatywy, jak wyżej wspomniana, nie przynoszą żadnego pożytku duchowego społeczności akademickiej, a są jedynie źródłem zgorszenia dla wszystkich katolików, jak i ludzi znajdujących się poza Kościołem, zwłaszcza dla żydów. W uzasadnianiu tego typu przedsięwzięć, za szczególnie perfidne uważamy powoływanie się apologetów Chanuki na rzekomy udział w celebracjach chanukowych osoby naszego Najświętszego Zbawiciela, gdyż w ogóle nie ma źródła, które pozwalałoby dowieść takiego faktu. Co więcej ofiara Chrystusa unieważniła kult świątynny, ustanawiając kult chrześcijański, a zarazem zobowiązała wszystkich – także żydów – do przyjęcia chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha św. na odpuszczenie grzechów.
W związku z zagrożeniem dobrego imienia naszej uczelni wśród opinii katolickiej, jak i niechrześcijańskim charakterem wydarzenia, z synowską pokorą i wiernością prosimy Waszą Ekscelencję o reakcję, mającą na celu położenie kresu patronatowi naszej uczelni nad wszelkimi niekatolickimi uroczystościami mogącymi budzić zgorszenie wśród wiernych, a Waszą Magnificencję o uporządkowanie stosunków wewnątrz uniwersytetu, aby poszczególne wydarzenia i organizacje nie budziły wątpliwości, co do wypełniania postanowień statutowych naszej uczelni.
„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie” J 14, 6
Pod listem otwartym podpisało się łącznie 37 osób:
- prof. Ryszard Zajączkowski,
- prof. Zbigniew Pańpuch,
- mgr Piotr Knap,
- ks. mgr Andrzej Fichuk,
- mgr Miriam Barczyk,
- mgr Klaudia Rams-Kowalczyk,
- mgr Michał Stefaniak,
- mgr Miłosz Jaroszewicz,
- Amelia Wyrzykowska,
- Dariusz Kisiel,
- Kacper Bigos,
- Karolina Wojtal,
- Krystian Kowalski,
- Jan Hornowski,
- Jowita Sobczyńska,
- Oliwia Reczko,
- Katarzyna Lisiecka-Chmielewska,
- Kacper Banaszkiewicz,
- Adam Nowak,
- Milena Raczyńska,
- Kacper Maliszewski,
- Katarzyna Winiarz,
- Franciszek Stachura-Baran,
- Aleksandra Kisiel,
- Michalina Maciaszek,
- Wiktor Kazimierz Wisiorek,
- Barbara Ćwiklińska,
- Konrad Babiarz,
- Miriam Wójcicka,
- Adam Piętka,
- Wiktor Jaskowski,
- Filip Gralewski,
- Łukasz Mazur,
- Dominik Karbowniczak,
- Filip Blacha,
- Justyna Nosal,
- Zuzanna Kotlarz.
