We Francji „po staremu”. Mimo mobilizacji 90 tysięcy funkcjonariuszy, noc sylwestrowa przyniosła wyraźny wzrost liczby „incydentów”. W całym kraju spłonęły 1173 samochody, w starciach ranni zostali policjanci, a w Marsylii zabawa zakończyła się tragicznie – śmiercią jednej osoby.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapewniało o mniej burzliwym przebiegu tegorocznych obchodów, jednak twarde dane pokazują zupełnie inny obraz.
W skali całego kraju ogień strawił 1173 pojazdy, co stanowi wzrost o niemal 200 w porównaniu do ubiegłego roku. Służby miały pełne ręce roboty, zatrzymując łącznie 505 osób, z czego aż 403 trafiły do policyjnych aresztów.
Skalę napięcia na ulicach najlepiej obrazuje fakt, że funkcjonariusze musieli wielokrotnie sięgać po środki przymusu bezpośredniego, zużywając podczas interwencji ponad 1200 granatów łzawiących i rozpraszających.
Prawdziwe walki uliczne rozegrały się w kilku regionach, a najbardziej ucierpiał Strasburg. W stolicy Alzacji spłonęło aż 101 samochodów, a w gwałtownych starciach rannych zostało 25 policjantów. Od fajerwerków spłonęło także jedno z mieszkań.
🚨🇫🇷 Meanwhile in Strasbourg, France
Let’s check in on how some of the New French Europeans chose to spend their NYE Celebrations……
That’s right – by burning out Cars of course – as is the new 2026 French Custom. pic.twitter.com/9H8LVN8hId
— Concerned Citizen (@BGatesIsaPyscho) January 1, 2026
Równie niespokojnie było w Rennes. Tutaj media podkreślają, że – w przeciwieństwie do innych regionów kraju, gdzie sylwestrowe burdy wszczynali imigranci – główną rolę odegrały grupy lewicowe. Ostrzelały m.in. policję materiałami pirotechnicznymi.
RENNES (2H00) : Le nouveau Prefet Robine a fait intervenir la police pour faire évacuer un attroupement d’une centaine de personnes place Sainte Anne qui s’apprêtait à faire un feu géant. Une dizaine de minutes et problème réglé. Un préfet qui remet de l’ordre. ENFIN ! pic.twitter.com/7y202j5jY3
— Le Jarl (@le_jarl) January 1, 2026
Z kolei w Saint-Etienne w stronę funkcjonariuszy poleciały koktajle Mołotowa, a w Nantes zaatakowano nawet komisariat policji.
W samym Paryżu zatrzymano 125 awanturujących się osób. Służby mówią o sukcesie, bowiem… w stolicy Francji nie spłonęło żadne auto. W przeciwieństwie do przedmieść Paryża, gdzie z dymem poszło blisko 100 aut.
Mapa zniszczeń obejmuje niemal cały kraj: w regionie Lyonu spłonęły 82 pojazdy, w Bordeaux 37, a w samej Tuluzie 18. Tegoroczny bilans nie ogranicza się tylko do strat materialnych, gdyż w Marsylii odnotowano ofiarę śmiertelną. Szczegóły tego zdarzenia wciąż są wyjaśniane.
🔴 France’s “Cultural Enrichment” New Year’s Inferno Just Hit a New High!
Update: The annual infidel car-burning festival outdid itself this New Year’s Eve!At least 1,173 vehicles torched across France – smashing last year’s 984!
505 arrests and 403 in custody (up from 420… https://t.co/LmxhKu5eLk pic.twitter.com/JFCZcmRKej
— Amy Mek (@AmyMek) January 1, 2026