Strona głównaWiadomościPolskaTusk zabrał głos ws. Marszu Niepodległości. Jest reakcja Konfederacji

Tusk zabrał głos ws. Marszu Niepodległości. Jest reakcja Konfederacji

-

- Reklama -

Po zamachu terrorystycznym w Krakowie pojawiły się spekulacje, czy Marsz Niepodległości w Warszawie dojdzie do skutku. Stanowisko w tej sprawie zajął Donald Tusk. Premierowi odpowiedziała Konfederacja.

„Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja. Apeluję do wszystkich uczestników o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów zabezpieczających marsz. Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach” – napisał na X szef rządu.

- Reklama -

„W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję” – dodał premier.

- Reklama -

Na wpis Tuska krótko odpowiedziała Konfederacja. „Marszu Niepodległości nie da się zakazać! Marsz Niepodległości przejdzie jak co roku!” – napisano.

- Reklama -

Oświadczenie Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”

W niedzielę prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” zamieścił na stronie internetowej oświadczenie. Stowarzyszenie złożyło w nim najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar tragicznych wydarzeń w Krakowie, wyraziło też najwyższe uznanie policjantom, którzy z narażeniem własnego życia powstrzymali napastnika, a także ratownikom, lekarzom oraz wszystkim osobom, które udzielały pomocy poszkodowanym.

W oświadczeniu stowarzyszenie wyraziło też sprzeciw wobec wykorzystywania tragedii w Krakowie do celów politycznych. „Dotyczy to również wypowiedzi przedstawicieli władz, którzy już od pierwszych godzin przypisują sprawcy polityczne inspiracje bez przedstawienia opinii publicznej dowodów uzasadniających takie twierdzenia” – czytamy w oświadczeniu.

„Szczególnej odpowiedzialności za słowo oczekujemy od osób kierujących służbami państwowymi. Bezpodstawne łączenie tej zbrodni z całymi środowiskami i wykorzystywanie jej do ich piętnowania oceniamy jako niedopuszczalne upolitycznianie ludzkiego dramatu. Debata publiczna w tej sprawie musi opierać się na faktach, rzetelności i uczciwości” – zaznaczono.

Członkowie Marszu Niepodległości ocenili ponadto, że odwoływanie wydarzeń publicznych pod wpływem terroru stanowiłoby niebezpieczny sygnał, że przemoc pozwala sparaliżować życie społeczne i narzucić innym sposób postępowania, a także mogłoby zachęcać do naśladownictwa.

„Właśnie dlatego nie możemy zrezygnować ze wspólnego obchodzenia Narodowego Święta Niepodległości. Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie zgodnie z planem” – zaznaczono w oświadczeniu.

W sobotę zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do znajdujących się tam ludzi. Zginęło sześć osób, a szesnaście zostało rannych. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policjantami.

W niedzielę Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu śledztwa dotyczącego przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Postępowanie obejmuje również zabójstwo trzech osób w Ostrowcu Świętokrzyskim – rodziców i siostry zamachowca. Według prokuratury zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że obu zbrodni dokonał ten sam sprawca.

W związku z tragedią 8 i 9 listopada ogłoszono dniami żałoby narodowej.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński informował w sobotę m.in., że dotychczasowe ustalenia wskazują, że zamachowiec z Krakowa działał sam i był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami.

Najnowsze