Strona głównaWiadomościPolskaŚwiatowe media powtórzyły słowa Kierwińskiego. Nowe ustalenia przeczą jego tezie

Światowe media powtórzyły słowa Kierwińskiego. Nowe ustalenia przeczą jego tezie

-

- Reklama -

Po wypowiedziach MSW Marcina Kierwińskiego, światowe media powtórzyły, że sprawca strzelaniny w Krakowie „jest obywatelem polskim i wszystko wskazuje na to, że miał bardzo, bardzo radykalne poglądy”. AFP np. uzupełniła informację, tym, że także „Premier Donald Tusk również stwierdził, że napastnik był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”.

Francuzom wszystko się ładnie ułożyło. W rajdzie psychicznie niezrównoważonego zamachowca zginęli bowiem turyści zagraniczni, więc pośrednio sugerowało to przy okazji jakąś ksenofobię… Poza tym mogli pokazać, że „takie rzeczy” dzieją się nie tylko u nich, ale nawet w „katolickiej” i spokojnej Polsce.

- Reklama -

Minister Kierwiński w tej sprawie okazał się twórcą ideologicznie umotywowanej dezinformacji na światową skalę. Rozmaite obrazki z kont społecznościowych zamachowca wskazują na jego niestabilność emocjonalną, jeśli nie na powiązania raczej z ideologią lewacką. Być może dla Kierwińskiego była to przymiarka do odwołania Marszu Niepodległości?

- Reklama -

Swoją dtogą jeden zdestabilizowany młody człowiek odsłonił słabość państwa. Klecone naprędce sztaby antykryzysowe, dużo chaosu i improwizacji, tym razem np. „milczenie” zwykle wyrywnego RCB i brak jakichkolwiek komunikatów dla Krakowa i okolic, czy minister Żurek przebrany w niemal militarny strój i zapowiadający „przykładne ukaranie” sprawcy.

- Reklama -

Do tego doszły wtłaczane na siłę konteksty polityczne i to nie tylko ze strony Kierwińskiego. Po drugiej stronie red. Tomasz Sakiewicz z Republiki uparcie forsował tezę, że policja w Krakowie była opieszała, bo pilnuje Trybunału w Warszawie… Pojawiły się też teorie spiskowe. Okazuje się, że destabilizowanie naszego państwa jest dość łatwe.

Michał O. bez powiązań ze „skrajną prawicą”

Najnowsze ustalenia, które przytacza „Super Express”, wskazują, że Kierwiński – i to bardzo delikatnie mówiąc – wyciągnął zbyt daleko idące wnioski, gdy mówił o fascynacji sprawcy zamachu w Krakowie ideologiami „skrajnie prawicowymi”.

Służby nie potwierdziły, by Michał O. był członkiem organizacji lub ugrupowań o charakterze „skrajnie prawicowym”. Analiza jego aktywności internetowej również miała nie wykazać dowodów na takie powiązania.

Rzeczywistych powodów sprawcy oczywiście nie znamy, ale na tę chwilę nie ma żadnych dowodów wskazujących na tezę postawioną publicznie przez Kierwińskiego. Niestety, kłamliwa teza poszła w świat a szkód wyrządzonych w związku z nią nie da się już w całości naprawić.

Kierwiński skłamał? Michał O. bez powiązań ze „skrajną prawicą”. Nieoficjalne ustalenia „Super Expressu”

 

Najnowsze