Posiedzenie RBN w Pałacu Prezydenckim zaczęło się od mocnego uderzenia. Prezydent Karol Nawrocki już na wstępie obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego wskazał palcem winnego awantury o Trybunał Konstytucyjny. Pełną odpowiedzialność za „wszystkie nielegalne działania” w TK ponosi według niego premier Donald Tusk, który siedział na tej samej sali. Nagranie szybko obiegło sieć.
Posiedzenie rozpoczęło się we wtorek po godz. 15, o czym poinformowała Kancelaria Prezydenta RP. Fragment wystąpienia głowy państwa opublikował w serwisie X użytkownik „chrzanik”, który przedstawia się jako „pełnoetatowy komentator i obserwator polityki”. „Grubo!” – skomentował.
Grubo! Karol Nawrocki do Tuska:
„Pełną odpowiedzialność za wszystkie nielegalne działa w Trybunale Konstytucyjnym ponosi jeden człowiek, który jest obecny – premier Donald Tusk” pic.twitter.com/WMPnWTZIKt
— chrzanik (@chrzanikx) 3 listopada 2026
Nawrocki na posiedzeniu RBN: odpowiada jeden człowiek
Prezydent oświadczył, że za zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia i wejście do TK od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odpowiada premier. Według PAP Nawrocki powiedział: – Pełną odpowiedzialność za całą tę sytuację, każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania takie, jak zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony kancelarii premiera, ponosi jeden człowiek, człowiek, który jest obecny na tej sali, do którego się uśmiecham, choć którego działań nie rozumiem, nie akceptuję i przeciwko nich występuję, a więc premier Donald Tusk.
Prezydent zapowiedział, że „nie przejdzie nad tym do porządku dziennego” i wykorzysta wszystkie prerogatywy, „by powstrzymać próbę wywrócenia porządku konstytucyjnego”. Jak podała PAP, prezydent ocenił, że działania premiera to nie tylko „zbrodnia na konstytucji RP, to coś więcej, to błąd”. – Pan premier już wie, że popełnił błąd i oboje też wiemy, że dziś zabrakło obok pana wcześniejszych sojuszników i została już panu wyłącznie przemoc, co jest równie niepokojące – zwrócił się do szefa rządu.
„Praworządności nie można przywracać metodami, które rażąco naruszają prawo”
Z depesz PAP wynika, że prezydent mówił też o podstawach prawnych całej operacji. Jego zdaniem ci, którzy „dali sobie prawo” do zawieszania sędziów TK i przejęcia ich obowiązków, działają bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Potwierdzają to – jak wskazał – I Prezes Sądu Najwyższego oraz prezesi Naczelnego Sądu Administracyjnego i Naczelnej Rady Adwokackiej. Wszystko to zrobiono, „przedmiotowo wykorzystując” funkcjonariuszy Policji i SOP. Nawrocki spotkał się z przedstawicielami policyjnych związków zawodowych i po tej rozmowie stwierdził, że policjanci wiedzą, iż „zostali przedmiotowo wykorzystani do realizacji politycznego scenariusza”. – Praworządności nie można przywracać metodami, które same rażąco naruszają prawo – oświadczył.
Prezydent ostrzegł też premiera wprost. – Jeśli pan premier, i chcę, żeby mocno to wybrzmiało, za sprawą pana Berka i pani dwojga nazwisk chce (…) narazić na niebezpieczeństwo naszą ojczyznę, bo wymaga tego polityczny interes, to ostrzegam, że to niewłaściwa droga – powiedział, cytowany przez PAP. Pan Berek to jedna z osób wybranych przez obecny Sejm do TK, od których prezydent nie odebrał ślubowania, a „pani dwojga nazwisk” to najpewniej Anna Korwin-Piotrowska. Poświęcanie bezpieczeństwa i „obecności wojsk amerykańskich w Polsce za sprawą ludzi, którzy sędziami Trybunału Konstytucyjnego nie są”, Nawrocki nazwał „głęboko nieodpowiedzialnym”. „Cena, którą płacimy za to jako Rzeczpospolita, jest nie do zaakceptowania” – podkreślił.
Karol Nawrocki do Donalda Tuska:
„Jeśli pan premier za sprawą pana Berka i pani dwojga nazwisk (XD) chce się zwolnić z odpowiedzialności i narazić na niebezpieczeństwo naszą ojczyznę, to ostrzegam, że to niewłaściwa droga”
Ale on nimi tam wyciera podłogę. Ani kroku wstecz! https://t.co/MPJPmv1Tqv
— chrzanik (@chrzanikx) November 3, 2026
„Tak nie działają demokraci”
Nawrocki zarzucił też premierowi, że – jak relacjonuje PAP – niszczy wizerunek Polski za granicą, co odstrasza inwestorów i podkopuje fundamenty społecznego zaufania. Według zapisu Wiewiórki dodał: – Gdy dług osiąga rekordowe i zagrażające stabilności państwa poziomy, decyduje się pan premier w przeddzień święta siłowo przejąć niezawisłą instytucję państwa polskiego. Tak nie działają demokraci – stwierdził. Oczekuje, że jeszcze przed Świętem Niepodległości szef rządu zaprzestanie „nielegalnych działań” swoich przedstawicieli w budynku TK.
Słowa prezydenta padły w szczególnym momencie. Rząd od kilku dni broni się przed zarzutami o wysłanie policji pod Trybunał, a sam premier na konferencji przed posiedzeniem rządu alarmował o „osobnikach z latarkami” na granicy z Rosją. Wcześniej politycy koalicji atakowali prezydenta za zaproszenie na RBN przedstawicieli wszystkich klubów, w tym ugrupowania Grzegorza Brauna. Tusk na posiedzenie jednak przyszedł – i usłyszał to wszystko prosto w twarz.
Źródła:
- Nagranie – chrzanik na X
- PAP, 3 listopada 2026 r., depesze z posiedzenia RBN (godz. 15:29, 15:32 i 16:08)
- Zapis wystąpienia – Dariusz Wiewiórka na X


