Spór o obowiązkowe szczepienia przeciw HPV nabiera temperatury. Krzysztof Mulawa opublikował materiał przypominający dawne wypowiedzi Pawła Grzesiowskiego dotyczące szczepień i kar dla rodziców. Na wpis zareagowała Agnieszka Gozdyra, oskarżając posła o promowanie antynaukowej narracji.
Mulawa opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zestawił kilka wypowiedzi Grzesiowskiego – dziś Głównego Inspektora Sanitarnego, który opowiada się za obowiązkowymi szczepieniami.
Kilkanaście lat temu Grzesiowski śpiewał z całkiem innego klucza.
„Jestem orędownikiem, po pierwsze, niekarania rodziców nieszczepiących, a więc uważam, że grzywny są błędem. Po drugie, uważam, że każde dziecko powinno być bardzo dokładnie przed szczepieniem przebadane w celu wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia” – mówił lat temu wiele Grzesiowski.
„Szczepienie to jest ingerencja w układ odporności. To jest bardzo poważna ingerencja w przypadku, kiedy dziecko jest chore. Kiedy dziecko nie jest odpornościowo prawidłowo skonstruowane, wówczas szczepienie powinno być nawet odroczone na wiele lat” – słyszymy kolejną wypowiedź Grzesiowskiego, z innego programu.
W jeszcze innym programie dzisiejszy sanitarysta mówił, że „szczepienie to jest picie mleka”. „Jeszcze raz podkreślam, to jest zabieg medyczny, który powinien być wykonany zawsze w warunkach bardzo przemyślanej decyzji – zarówno ze strony rodziców, jak i lekarza. To nie może być zabieg z automatu” – mówił.
Mulawa zauważył, że to „ciekawa zmiana narracji” ze strony Grzesiowskiego, który od czasów ogłoszonej pandemii koronawirusa stał się orędownikiem obowiązkowych szczepień.
Prześwietlamy doktora Pawła Grzesiowskiego, dzisiaj głównego zamordystę, który chce szczepić wszystkich i karać wysokimi grzywnami!
Ciekawa zmiana narracji prawda?
@AGozdyra https://t.co/LSHnsdUK4u— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) October 24, 2026
Na wpis Mulawy zareagowała red. Agnieszka Gozdyra, która zdecydowanie popiera „dzisiejszego” Grzesiowskiego.
„Serio zależy Panu, by kobiety umierały w Polsce na raka szyjki macicy, a ludzie obojga płci byli narażeni na nowotwory gardła/odbytu? Bo dokładnie z tym wiąże się szerzenie antynaukowej narracji nt.szczepionki przeciwko HPV. Jest ZNAKOMICIE przebadana i skuteczna. Jak można być narodowcem i działać na rzecz pogorszenia zdrowia narodu? Zacznijmy może rozmawiać otwartym tekstem” – napisała Gozdyra.
Wpis ten nie pozostał bez odpowiedzi posła Konfederacji. „Nie jestem przeciwnikiem szczepień! Jestem przeciwnikiem przymusu i karania rodziców za decyzje dotyczące własnych dzieci. Nikt nie neguje zagrożeń związanych z HPV. Ale dlaczego zamiast edukować i przekonywać, państwo chce wprowadzać nakazy i grzywny?” – odparł.
„Polska ma być pierwszym krajem UE z obowiązkowym szczepieniem przeciw HPV. Dziś HPV, jutro kolejne nakazy. Czy rodzice mają przestać decydować o własnych dzieciach? Można popierać szczepienia i jednocześnie sprzeciwiać się przymusowi. Państwo powinno przekonywać, a nie zmuszać i karać” – podsumował Mulawa.
Nie jestem przeciwnikiem szczepień! Jestem przeciwnikiem przymusu i karania rodzicow za decyzje dotyczące własnych dzieci.
Nikt nie neguje zagrożeń związanych z HPV. Ale dlaczego zamiast edukować i przekonywać, państwo chce wprowadzać nakazy i grzywny?
Polska ma być pierwszym krajem UE z obowiązkowym szczepieniem przeciw HPV. Dziś HPV, jutro kolejne nakazy. Czy rodzice mają przestać decydować o własnych dzieciach?
Można popierać szczepienia i jednocześnie sprzeciwiać się przymusowi. Państwo powinno przekonywać, a nie zmuszać i karać.
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) October 24, 2026


