Na Ukrainę z Polski trafia dziennie ilość benzyny i diesla odpowiadająca 150-250 cysternom. Teoretycznie jest to sprzedaż komercyjna, ale jak jest w praktyce – nie da się ustalić.
„Interia” podała, że w ubiegłym roku z Polski na Ukrainę trafiło ponad 2,45 mld litrów diesla i benzyny. Ministerstwo Finansów oszacowało wartość statystyczną eksportu na ponad 7,16 mld zł, co oznacza 19,6 mln zł dziennie.
Średnia cena za litr paliwa więc wynosi 2,94 zł. W wyliczeniach nie ma akcyzy ani innych obciążeń, którymi uciska się Polaków. Stąd brak możliwości porównania z krajowymi cenami hurtowymi lub detalicznymi.
W tym roku miesięcznie tylko diesel jest wysyłany w ilości 200-260 tys. ton. W sierpniu z Polski na Ukrainę wysłano około 259 tys. ton diesla. We wrześniu zaś 203 tys. ton.
W praktyce około 150-250 cystern kolejowych i drogowych paliwa wysyłanych jest każdego dnia na Ukrainę z Polski. MF podkreśliło, że głównym kanałem transportu jest kolej.
Typowy wagon-cysterna mieści 50-60 ton netto paliwa. Regularne składy mają około 48 wagonów.
Część paliwa transportowana jest drogami. Taka cysterna mieści zwykle 20-30 ton.
Najwięcej paliwa przechodzi przez kolejowe przejścia graniczne, w tym Dorohusk-Jagodzin.


