W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h – zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei – dodał.
– W środę zebrała się Rada Krajowa (Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych) na nadzwyczajnym posiedzeniu, na którym podjęto uchwałę, w której zwracamy się do maszynistów kolejowych, aby w dniu jutrzejszym od północy do godz. 24 każdy przejazd kolejowy w Polsce przejeżdżać z prędkością bezpieczną, która na kolei jest określona na poziomie 20 km/h – powiedział Miętek na czwartkowej konferencji prasowej.
Podkreślił, że wśród maszynistów jest „pełne poparcie dla tego typu działań”. – Maszyniści będą stosowali się do tego apelu korzystając z przepisów prawa, głównie z kodeksu pracy – wskazał.
– Zapewne będą jutro opóźnienia pociągów, pewnie nawet i duże. Natomiast uważamy, że lepiej jak będą te opóźnienia przez jeden dzień, niż miałyby ginąć kolejne osoby na polskich torach – dodał Miętek.
Wypadek w Sokolnikach Suchych
Tylko w ostatnim tygodniu doszło do czterech wypadków na przejazdach kolejowych w Polsce. Najtragiczniejszy był w Sokolnikach Suchych na Mazowszu i to ta tragedia bezpośrednio przyczyniła się do podjęcia działań przez maszynistów.
Do wypadku doszło w środę, 9 września, ok. godz. 11:25 na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Samochód ciężarowy uderzył w pierwszy wagon pociągu Intercity „Koziołek” relacji Lublin Główny – Szczecin Główny.
Pociąg, którym podróżowało ok. 120 pasażerów, wykoleił się. Poszkodowanych zostało 20 osób, z czego siedem trafiło do szpitala, a cztery z nich były w stanie ciężkim. Niestety jedna z osób, pasażerka siedząca w wagonie, w który uderzyła ciężarówka, zmarła. Ciężko ranni są kolejna pasażerka z wagonu, maszynista oraz kierowca ciężarówki.
Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez TVN24 wynika, że kierowca ciężarówki złożył pierwsze zeznania. Miał powiedzieć, że oślepiło go słońce i dlatego nie zauważył czerwonego światła przed wjazdem na przejazd kolejowy.


